Co to jest rozszerzanie diety i kiedy zacząć
Tekstów o rozszerzaniu diety trochę już u nas na blogu było. Zachęcam żebyście do nich sięgnęli. Poczytajcie np. Jak bezboleśnie rozszerzyć dietę, Metoda BLW - z czym to się je? Czyli jak i kiedy rozpocząć rozszerzanie diety, czy Rozszerzanie diety - od czego zacząć.
Zatrzymajmy się na chwilę przy samym pojęciu rozszerzania diety i tym, kiedy zacząć.
Rozszerzanie diety, w największym skrócie, to po prostu rozpoczęcie podawania dziecku pokarmów stałych. Powinno ono mieć skończone pół roku (tak, wiem, że niektórzy zalecają rozpoczynanie rozszerzania już od 4 miesiąca, ale myślę, że jednak 6. będzie lepszy) i wykazywać gotowość do rozszerzania, interesować się jedzeniem, dobrze by było, gdyby potrafiło też siedzieć - samodzielnie bądź z podpórką w postaci rodzica, oparte o niego. To szczególnie ważne przy rozszerzaniu diety metodą BLW (o metodach będzie nieco więcej w kolejnych akapitach tego wpisu).
Metody rozszerzania diety
Zacznijmy od metody BLW, którą sama zresztą stosowałam u moich dzieci i uważam ją za bardzo dobrą. Jak podaje Wikipedia - Baby-led weaning (a w Polsce Bobas Lubi Wybór) albo w skrócie BLW to metoda wprowadzania stałego pokarmu do diety niemowlęcia dotychczas karmionego wyłącznie mlekiem (matki bądź modyfikowanym). To metoda, która polega na pozwalaniu dziecku na samodzielne sięganie po jedzenie oraz pozostawia mu decyzję o tym ile i co zje. Dajemy dziecku wybór, podsuwając mu kilka rodzajów pokarmów, ale to ono wybiera spoóród nich. Dobrze, żebyśmy my mieli na talerzu to samo i jedli w tym samym czasie co dziecko. Jest taka teoria, któa mówi, że gdy damy dziecku wybór, ono wybierze pokarmy zawierające składniki odżywcze, których mu w danym momencie brakuje, kierując się smakiem.
Jak dalej podaje Wikipedia, badania pokazjuą, że BLW pomaga wykształcić zdrowsze nawyki żywieniowe, a także zmniejsza częstość występowania otyłości u dzieci, w porównaniu z dziećmi karmionymi łyżeczką.
Ale to nie wszystko. BLW wspomaga też koordynację ruchowo-wzrokową i rozwój mięśni odpowiedzialnych za żucie. Zmniejsza też stres związany z posiłkami - i to zarówno u rodziców jak i u dziecka. Chociaż na początku może się rodzicowi wydawać, że dziecko nic nie zjada. To dlatego, że ono zaczyna od poznawania jedzenia, sprawdzania nie tylko smaku, ale też konsystencji, bawienia się tym, co ma na talerzu. I nic w tym złego - to całkiem normalne. Należy jednak pamiętać, że do ukończenia przez dziecko roku, nadal podstawą jeśli chodzi o jedzenie jest mleko!
Zerknijcie jeszcze na zasady, które warto stosować przy okazji metody BLW:
- Dajemy dziecku kilka produktów, ugotowanych do miękkości i pokrojonych w słupki - ono wybiera co i ile zje.
- Dajemy dziecku czas - powinno móc zjeść w swoim tempie. Nie popędzajmy go.
- Rozszerzanie zaczynamy od podawania warzyw, dopiero później wchodzą owoce i inne produkty - jak kasza czy mięso.
- Nie podajemy twardych i niebezpiecznych produktów, np. orzechów.
- Jeśli podajemy zupę czy jogurt - dajmy dziecku również łyżkę, by samo próbowało nią jeść.
- Zaopatrzmy się w dużo cierpliwości ;) a do tego dużą ceratę czy matę, którą rozścielimy na podłodze (dużo produktów początkowo na niej ląduje) i zapas śliniaków ;)
- Metodę wprowadzamy w życie dopiero, kiedy zauważymy u dziecka gotowość do jedzenia - zarówno tę fizyczną (dziecko samodzielnie siedzi, umieć podnieść jedzenie i włożyć je samodzielnie do buzi a później połknąć) jak i emocjonalną.
- Warto też pamiętać, że niezależnie od metody karmienia którą wybierzemy, zaleca się unikanie produktów zwiększających ryzyko zadławienia! Nie podajemy całych winogron, pomidorków koktajlowych, wiśni, śliwek czy parówek, pokrojonych w plasterki. Wszystko co się da kroimy w słupki.
Możemy też wybrać metodą karmienia łyżeczką. Czasem jest to konieczność, innym razem wybór. I nie ma w tym nic złego. Jeśli wybieramy taką drogę - zacznijmy od doboru odpowiedniej łyżeczki. Początkowo powinny być płaskie i mieć zaokrąglone brzegi. Później możemy zamienić je na głębsze. Dlaczego piszę w liczbie mnogiej? Ano dlatego, że łyżeczki powinny być dwie. Dużo piszą o tym dziewczyny z bloga Alaantkowe BLW. A ja też słyszałam o tym od naszego lekarza pediatry. Jedna łyżeczka służy nam, drugą dajemy dziecku. Jeśli będzie próbowało trafiać nią do buzi, albo karmić nas ;) pozwólmy na to. Pamiętajmy by jedzenia nie wciskać na siłę, a kiedy dziecko już więcej nie chce - też nie karmimy go na zapas. Po prostu przerywamy. To dziecko powinno mieć wpływ na to ile zje - również przy okazji tej metody. Pamiętajmy też by nie stosować rozpraszaczy - jak np. telewizor w tle. Jedzenie powinno być świadome!
Akcesoria do rozszerzania diety
No dobrze, skoro mamy już ogarnięte metody i zasady karmienia, możemy przejść do różnych jedzeniowych gadżetów. Obecnie jest ich na rynku naprawdę dużo. Jest w czym wybierać.
Zacznijmy od czegoś dla rodziców, co pomoże się im doszkolić. Książki - od nich zawsze warto zacząć, bo dają naprawdę ogrom wiedzy i inspiracji. Na początek mam dla Was "Planer rozszerzania diety" od Wydawnictwa Żywieniowo.
[product id="21631"]
Wielu rodziców zastanawia się jak rozszerzać dietę niemowlaka, dlatego w oparciu o swoje doświadczenie - autorka dr med. Izabela Jastrzębska, mama 6 dzieci i lekarz pediatra, specjalizujący się w żywieniu dzieci - stworzyła planer, dzięki któremu nie zapomnicie o żadnym istotnym składniku odżywczym, Wasze dziecko będzie się wspaniale rozwijać, a Wy będziecie spać spokojnie!
W Planerze zanotujecie swoje obserwacje dotyczące wprowadzania nowych produktów do diety dziecka. Stopniowo wprowadzicie wszystkie grupy produktów (warzywa, mięso, rybę, owoce, jajko, produkty mleczne), a planer podpowie na bieżąco, co i kiedy podać. Jest nie tylko praktyczny, ale również przepięknie ilustrowany, dzięki temu rozszerzanie diety niemowlaka stanie się przyjemnością!
W planerze otrzymujecie:
- Przejrzysty i funkcjonalny układ, kategorie produktów oraz dokładny schemat podawania nowych produktów w zależności od wieku dziecka.
- Wymienne karty pozwalające na dostosowanie kalendarza do Waszych aktualnych potrzeb i ułatwiają prowadzenie obserwacji.
- Informacje zebrane w planerze nigdy nie zginą i ułatwią informowanie lekarza o procesie rozszerzania diety malucha.
- Dzięki autorskim grafikom Justyny Małczak planer wyróżnia się i posiada niepowtarzalny charakter.
- Poręczny format i wytrzymała okładka, pozwalają zabrać planer gdziekolwiek zechcecie.
Kolejną pozycją obowiązkową jest "Spokojnie, to tylko rozszerzanie diety" od Wydawnictwa Mamania.
[product id="24378"]
Kiedy niemowlęciu przestaje już wystarczać mleko, w głowach rodziców pojawia się mnóstwo pytań:
- co podać na początku?
- czy kolejność ma znaczenie?
- o co chodzi z tym glutenem?
- czy dziecko może nie jeść mięsa?
- co robić, kiedy nie chce jeść?
Małgorzata Jackowska, specjalistka żywienia człowieka i dietetyki oferuje nowoczesny i rzetelny poradnik po rozszerzaniu diety, w którym odpowiada na wszelkie możliwe pytania i rozwiewa wątpliwości. To rzetelna i uspokajająca pomoc dla wszystkich rodziców. Autorka wyjaśnia:
- czym się różni BLW od tradycyjnego sposobu rozszerzania diety,
- czy diety eliminacyjne mają sens,
- jak długo podawać mleko,
- czy specjalna żywność dla dzieci jest potrzebna,
- jakie sprzęty i gadżety faktycznie się przydają.
Pełna opartych na wiedzy naukowej wskazówek i porad, książka stanowi nieocenione źródło rzetelnych informacji o żywieniu niemowląt i małych dzieci. Przykłady jadłospisy wraz z przepisami pomogą skomponować menu dla całej rodziny i stanowią dobre źródło inspiracji w kuchni. Autorka, Małgorzata Jackowska, zajmuje się tematyką żywienia niemowląt, małych dzieci i mam w czasie ciąży i podczas karmienia piersią. Prowadzi konsultacje, warsztaty i szkolenia. Jest mamą dwóch chłopców.
I jeszcze jedna pozycja, która może się Wam przydać. To "Co jedzą szczęśliwe bobasy?" od Wydawnictwa Żywieniowo.
[product id="21630"]
To lekkostrawny poradnik o rozszerzaniu diety niemowląt. W książce znajdziemy przejrzysty układ i konkretny plan działania. Dowiecie się jak łączyć ze sobą pokarmy, aby szybko przygotować zdrowy, a jednocześnie maksymalnie odżywczy posiłek. Dzięki specjalnie zaprojektowanym tabelom i grafikom z łatwością znajdziecie informacje, które są potrzebne, aby prawidłowo żywić dziecko. Są tu też przykładowe przepisy na pierwsze posiłki. Nie brakuje tu również wskazówek jak łączyć ze sobą pokarmy by przekonać do nich dziecko, a jednocześnie by były one dla niego maksymalnie odżywcze. Książka napisana jest w bardzo przystępny sposób, zawiera wiele praktycznych porad i kolorowych zdjęć.
Zacznijmy od rzeczy niezbędnych, które być może będą większym wydatkiem, ale posłużą przez lata. Na początek krzesełko do karmienia Up&Down od Beaba.
[product id="13193"]
Przeznaczone dla dzieci już od 6. miesiąca życia. 6-stopniowa regulacja wysokości pozwoli dziecku wygodnie uczestniczyć w zabawach i rodzinnych posiłkach przy małym stoliku, stole w jadalni czy kuchennym blacie. Wystarczy jedno kliknięcie i bez problemu ustawicie siedzisko na pożądanym poziomie. Do krzesełka dołączona jest także zdejmowana taca – poręczna i łatwa do utrzymania w czystości. Mebel ma prosty, uniwersalny design i stonowaną kolorystykę (biel i szarość), dzięki czemu idealnie wpisuje się w każde wnętrze. Powstał z połączenia wytrzymałych i szlachetnych materiałów – aluminium, tworzywa i drewna w naturalnym odcieniu. Wysokie brzegi po bokach i z tyłu, brak ostrych krawędzi, pałąk z przodu i między nóżkami, podnóżek, regulowane pięciopunktowe pasy oraz wyjątkowo stabilna konstrukcja zapewniają bezpieczeństwo i komfort użytkowania.
A skoro mamy już krzesełko, czas zadbać o coś, co zabezpieczy nam podłogę. Świetna będzie do tego wielofunkcyjna mata ochronna od Moon Bloom.
[product id="26435, 26754, 29305"]
Mata ochronna pod krzesło do karmienia dla dzieci ułatwiająca zapanowanie nad bałaganem podczas posiłku oraz w czasie zabaw kreatywnych. Jest niezastąpiona podczas nauki samodzielnego jedzenia oraz zajęć plastycznych. Mata ułatwi sprzątanie po posiłku czy zajęciach artystycznych, wystarczy wytrzepać matę z resztek oraz przetrzeć. Ogranicza ilość marnowanego jedzenia podczas metody BLW. Wielozadaniowość maty sprawi, że może znaleźć zastosowanie jako:
- Mata pod krzesło do karmienia,
- Mata na stoliki dziecięce podczas zajęć plastycznych,
- Mata pod sztalugi,
- Mata podczas strzyżenia,
- Mata podczas zabawy,
- Mata na pikniki,
- Mata do przewijania.
Przyda Wam się również zestaw do nauki jedzenia metodą BLW od Tidy Tot.
[product id="19006, 19005"]
To idealny pomocnik, który zapobiegnie plamom po buraczkach na dywanie lub rozlanej zupie na parkiecie. Posiadając Tidy Tot możecie zapomnieć o poplamionych ubrankach, niekończącym się praniu i sprzątaniu po posiłkach maluszka oraz zmywaniu podłogi i doczyszczaniu wykładziny lub dywanu. Zestaw jest odpowiedni dla dzieci w wieku od 6 miesięcy do 2 lat i zawiera:
- śliniak BLW Tidy Tot Bib Fresh Green
- elastyczną tacę / stolik platformowy BLW Tidy Tot Tray Fresh Green.
Aż 98% rodziców, którzy spróbowali Tidy Tot przez 2 tygodnie poleca go swoim znajomym. Zielona taca zapewnia najlepszy kontrast z żywności, dzięki czemu wspiera wczesną koordynację ręka-oko. Tidy Tot to ochrona:
- ubranka dziecka
- krzesełka do karmienia
- podłogi przed plamami z resztek pożywienia i napojów.
Ciekawie prezentują się również szelki do krzesła do karmienia dla niemowlaka Mini Chair od Minimonkey.
[product id="30656"]
To kompaktowe, szybkie i łatwe w montażu szelki. System, który w ciągu minuty sprawi, że maluch zasiądzie komfortowo do posiłku czy zabawy. Szelki mają możliwość regulacji wysokości i szerokości, która gwarantuje dziecku bezpieczeństwo i równocześnie swobodę ruchów. Mobilna uprząż daje się złożyć do niewielkich rozmiarów, zatem rodzic nie musi się martwić czy w miejscu, do którego się udaje, jest ergonomiczne siedzisko dla jego malucha.
Mamy też coś do przygotowywania posiłków. To suszarka do owoców i warzyw Dry‘n’Snack od Beaba.
[product id="26068"]
Nie tylko dla dziecka, ale i dla całej rodziny. Dzięki nieskończonym możliwościom suszenie żywności nie tylko lepiej zachowuje witaminy i minerały niż żywność gotowana, ale jest także lepsze dla środowiska i... Waszego portfela! To urządzenie:
- daje nam zdrowe gotowanie w niskiej temperaturze zachowuje witaminy i minerały,
- ma regulowaną temperaturę od 35°C do 80°C,
- ma cyfrowy wyświetlacz i timer od 1 do 24 godzin z automatycznym wyłączaniem,
- ma przezroczyste, magnetyczne zamykane drzwi,
- posiada 4 tacki ze stali nierdzewnej i tackę na okruchy,
- żywność krótkoterminowa może być odwodniona, a nie wyrzucona.
Urządzenie daje nam nieskończone możliwości:
- 6 miesięcy+: pomoże odwodnić puree na podróże i wycieczki. Suszone owoce i warzywa można zmielić i mieszać z napojami lub używać jako polewy.
- 12 miesięcy+: pomoże przygotować suszone przekąski, krakersy, bułki owocowe, makaroniki, batoniki muesli to tylko kilka pomysłów.
Przejdźmy już do akcesoriów typowo dziecięcych. Zacznijmy od śliniaków. Ciekawie prezentuje się wodoodporny śliniak z krótkim rękawem BLW od BiBaDO.
[product id="25350, 22127, 22129"]
Śliniak wykonany jest z łatwego w czyszczeniu wodoodpornego materiału. Inteligentna konstrukcja śliniaka zapewnia dziecku świetną przygodę z posiłkiem i chroni ubranko przed ubrudzeniam. Dzięki unikalnej, zapobiegającej bałaganowi konstrukcji śliniaka BiBaDO, nauka samodzielnego jedzenia staje się wspaniałą przygodą zarówno dla dziecka jak i dla rodziców.
Zalety:
- możliwość przymocowania śliniaka do krzesełka do karmienia,
- łatwy w czyszczeniu materiał,
- regulowane paski do krzesełka lub wózka - utrzymują czyste i suche ubrania podczas posiłków,
- miękki i wygodny,
- dla dzieci od 6 miesiąca do 3 roku życia,
- wodoodporny i plamoodporny,
- można prać w pralce w 40 stopniach. Szybko wysycha,
- nawet po wielokrotnym praniu, pozostaje wodoodporny.
Ta sama marka ma w swojej ofercie również wodoodporny śliniak z długim rękawem.
[product id="25349, 22128, 22131"]
Fajny jest też śliniak Kangurek Falbanka od Moon Bloom.
[product id="25684, 25686, 29301"]
To idealny śliniak na początek rozszerzania diety dziecka. Sprawi, że maluch będzie suchy i czysty, a posiłek będzie świetną zabawą. Dobrze przylega do ubranka, a piękne oraz oryginalne wzory bawią i uczą. Praktyczny wodoodporny śliniak, który pozwala zachować ubranka dziecka suche i czyste podczas rozszerzania diety. Unikatowy krój śliniaka oraz jego kieszeń wychwytuje spadające jedzenie. Wykonany z miękkiej oraz bezpiecznej tkaniny, zapinany na zatrzaski, które można zapiąć w dwóch konfiguracjach. Gwarantuje pełną wygodę oraz trwałość w czasie użytkowania.
Swoją rolę dobrze spełnia również śliniak silikonowy od Mushie.
[product id="28858, 15278, 15663"]
Zaprojektowane w Szwecji śliniaki silikonowe mają klasyczne wzory i kolory, nadające im ponadczasowy i elegancki wygląd. Wykonane zostały z silikonu spożywczego przeznaczonego do kontaktu z żywnością i nie zawierają BPA ani ftalanów. Śliniaki Mushie mają zaokrąglone zapięcia dzięki czemu łatwiej je zapinać i dopasować do szyi dziecka. Głęboka przednia kieszeń jest idealna do pochwycenia resztek jedzenia, które nie trafiło do buzi. Są łatwe w czyszczeniu, odporny na zalanie. Wszystkie śliniaki marki pozbawione są szkodliwych i niepożądanych substancji ropopochodnych.
I na koniec śliniak z rękawkami Łoś od Baby Livia.
[product id="26624, 26059, 20455"]
Wykonany z niezwykle miękkiego poliestru powlekanego poliuretanem oraz z dzianiny Scuba-Knit. Hydrofobowy poliester PU znacznie ułatwia czyszczenie śliniaka. Materiał wodoodporny, łatwo się czyści za pomocą wilgotnej szmatki lub pod bieżącą wodą. Szyjka do śliniaczka jest miękka i elastyczna, dzięki czemu wygodnie dopasowuje się do szyi dziecka. Zapinana i regulowana na rzep. Wyjątkowo miękki materiał, nie krępuje ruchów dziecka. Motyw sympatycznego zwierzątka umili maluchowi każdy posiłek.
Zerknijmy teraz na łyżeczki. Na początek fajny będzie zestaw 3 łyżeczek 4m+, etap 1 - mono od Nanas Manners.
[product id="18022, 18024"]
Etap 1 "Odkrywanie" to zestaw 3 łyżeczek na początek rozszerzania diety. Są przeznaczone dla dzieci, które po raz pierwszy będą odkrywać nowe smaki, potrawy, konsystencję. Długa, wygodna do chwycenia rączka ułatwia nabieranie i podawanie pokarmu. Miękka, bezpieczna łyżeczka zaprojektowana tak, aby podać odpowiednią ilość pokarmu dla buzi małego dziecka. Antypoślizgowe wykończenie dla większego komfortu użytkowania. W opakowaniu znajdują się 3 sztuki. Łyżeczki nie mają w składzie BPA, można je myć w zmywarce. Zostały opracowane w Wielkiej Brytanii przez pedagoga. Są wykonane z najwyższej jakości silikonu i nylonu dopuszczonych do kontaktu z żywnością. Mimo, że łyżeczki są już od 4 miesiąca życia, to sama marka zaleca rozszerzanie diety po 6. miesiącu. Dodaje też, że statystycznie rodzice najczęściej rozpoczynają poznawanie nowych smaków przez dziecko między 4., a 6. miesiącem życia.
Zerknijcie też na zestaw łyżeczek silikonowych 4m+ od Beaba.
[product id="15466, 15467, 28279"]
To zestaw dwóch ergonomicznych pierwszych łyżeczek dziecka. Ich miękkie końcówki wykonane zostały z ultraelastycznego silikonu, w pełni bezpiecznego dla delikatnych dziąseł maluszka. Ich kształt został zaprojektowany tak, by ułatwiał malcowi przejście ze smoczka na łyżkę. Długość uchwytu sprawia, że łyżeczki nadają się również do jedzenia pokarmów ze słoiczka. Uchwyt ten jest ponadto zaprojektowany do trzymania przez dorosłe ręce, podczas karmienia dziecka. Łyżki łatwo się czyści, można je myć ręcznie lub w zmywarce. Do zestawu dołączone jest pudełko do przechowywania i transportu.
Mamy również w ofercie Dobrych Lisków łyżeczki do karmienia od Spuni.
[product id="11640, 11642"]
Spuni to pierwsza łyżeczka do karmienia niemowląt, której opatentowany kształt zachęca dziecko do zassania i połknięcia pokarmu. Innowacyjny design ułatwia karmienie i minimalizuje brudzenie. Odpowiedni wybór łyżeczki to połowa sukcesu w karmieniu podczas rozszerzania diety. Łyżeczka ta przyspieszy i ułatwi naukę karmienia, a także będzie sprzyjać wypracowaniu prawidłowej techniki karmienia. Sposób podawania pokarmu ma znaczący wpływ na właściwy rozwój mowy u dziecka.
Przydać Wam się mogą, szczególnie w podróży, wielorazowe saszetki na pokarm od Baby Livia.
[product id="24115"]
Zróbcie własne smoothie, puree lub owsiankę i napełnijcie saszetki wielokrotnego użytku. Bardzo mocne, podwójne zamknięcie na dole, zapobiega wyciekom i utrzymuje świeżość zawartości. Zestaw zawiera po 6 sztuk saszetek. Worki mogą być używane do 50 razy i są odporne zarówno na zmywarkę, jak i zamrażarkę. Woreczki mieszczą po 200 ml. Nie zawiera BPA, PVC, ftalanów i ołowiu.
Podobne, wielorazowe saszetki do karmienia, ma w swojej ofercie marka Zebra & Me.
[product id="11521, 11520"]
Idealne na spacer, w podróży - już teraz możecie mieć zdrowy posiłek zamknięty w kolorowej saszetce. Specjalnie opracowana barwna grafika saszetek intryguje dzieci, dzięki czemu łatwiej możemy wprowadzać do ich jadłospisu pokarmy, które na talerzykach nie cieszą się zbytnią popularnością wśród niemowląt. Saszetki do karmienia Zebra & Me to intuicyjny, inteligentny i idealny sposób na przechowywanie zdrowego domowego jedzenia dla dzieci. Można je zamrażać i podgrzewać.
Ważnym elementem przy okazji karmienia są też oczywiście miski i talerze. Na początek przyda Wam się komplet naczyń z silikonu z przyssawką od Beaba.
[product id="20004, 13530, 13529"]
Składa się on z talerzyka, miseczki, kubka i łyżeczki treningowej. Wszystkie elementy zestawu charakteryzuje ergonomiczny, zaokrąglony kształt i miękkie, gładkie brzegi. Wyższe boki miseczki i talerzyka ułatwiają dziecku samodzielne nabieranie posiłku na widelec czy łyżkę. Naczynia te mają na spodzie antypoślizgową przyssawkę, dzięki czemu są stabilne i dobrze trzymają się stołu. Kubeczek jest poręczny i wygodny do nauki picia, a łyżeczka idealnie dopasowuje się do dziecięcej buzi i można ją odłożyć tak, by główka nie dotykała powierzchni, dzięki czemu jej używanie jest o wiele bardziej higieniczne. Naczynia można myć ręcznie i w zmywarce, a także podgrzewać w mikrofalówce.
Fajnie prezentuje się również komplet naczyń z silikonu - trójdzielny talerz z przyssawką i łyżeczka od Beaba.
[product id="13165, 13164"]
Zestaw składa się ze sporego trójdzielnego talerzyka-miseczki i łyżeczki treningowej. Wszystkie elementy zestawu charakteryzuje ergonomiczny, zaokrąglony kształt i miękkie, gładkie brzegi. Podział talerza na trzy przestrzenie (150 ml + 90 ml + 90 ml) pozwala podzielić posiłek na porcje, co ułatwi malcowi naukę samodzielnego jedzenia, oraz właściwe komponowanie posiłków. Wyższe boki pomagają dziecku samodzielnie nabierać jedzenie. Naczynie ma na spodzie antypoślizgową przyssawkę, dzięki czemu jest stabilne i dobrze trzyma się stołu. Łyżeczka idealnie dopasowuje się do dziecięcej buzi i można ją odłożyć tak, by główka nie dotykała powierzchni, dzięki czemu jej używanie jest o wiele bardziej higieniczne.
Zerknijcie też na zestaw do karmienia BLW od b.box.
[product id="12853, 12851"]
Wszystkie najfajniejsze, innowacyjne akcesoria do karmienia marki b.box w jednym praktycznym zestawie. Mamy tu innowacyjny bidon, unikalne pierwsze sztućce i oczywiście trójdzielny talerzyk - czyli to, czego dziecko potrzebuje podczas posiłków. Świetnie sprawdzi się jako prezent dla dziecka, które rozpoczyna przygodę z samodzielnym jedzeniem a także dla takiego, które całkiem dobrze sobie już w tej dziedzinie radzi. Naczynia są bezpieczne, trwałe i można myć je w zmywarce.
I jeszcze, na koniec, coś z czego można pić. Bo tę umiejętność dziecko też musi opanować na nowo - szczególnie jeśli chodzi o kubki. Od lat niezawodny w tym temacie jest Doidy Cup - kubek do nauki picia od Doidy Cup.
[product id="20342, 20343, 20348"]
To kultowy, niezwykły kubeczek, który został zaprojektowany z myślą o naturalnych potrzebach dziecka. Dzięki swoim właściwościom, kubeczek wspiera długie karmienie piersią, wypracowuje nawyk picia z otwartego kubeczka już od pierwszych miesięcy życia maleństwa, pozwala na bezstresową eliminację butelki oraz pominięcie nauki picia z niepożądanych logopedycznie tzw. „kubków niekapków”. Jest cenionym przez pediatrów, doradców laktacyjnych, logopedów i dentystów produktem. A jak pomóc dziecku w samodzielnym piciu z kubeczka?
Po pierwsze podczas picia z kubeczka, dziecko powinno mieć możliwość samodzielnego regulowania tempa picia. Przytrzymując kubeczek od spodu, oprzyjcie rant kubka o dolną wargę dziecka lekko przechylcie – tak aby mogło ono napić się dokładnie tyle ile będzie miało ochotę. Jeżeli dziecko podczas picia rozleje płyn – należy to traktować jako normalny proces nauki. Dlatego na początku nauki korzystania z kubeczka zalecane jest nalewanie do kubeczka tylko niewielkich ilości napoju i uzupełnianie go w miarę potrzeby.
I to tyle na dziś. Do poczytania!
Wyszukiwarka
