Wyobraź sobie, że w jednej chwili świat Twojego dziecka się wali. Powód? Złamany banan, zły kolor kubeczka, albo po prostu wielkie zmęczenie po intensywnym dniu w przedszkolu. Brzmi znajomo? Dla nas, dorosłych, to często drobnostki, ale dla malucha – prawdziwy koniec świata.
Płacz, krzyk i złość to nie jest „wymuszanie” czy „niegrzeczność”. To naturalne wołanie o pomoc niedojrzałego jeszcze układu nerwowego, który przestał radzić sobie z natłokiem bodźców. Jak mądrze wspierać dziecko w takich chwilach, by czuło się bezpieczne, a jednocześnie uczyło się regulować swoje nastroje? Podpowiadamy, jak to zrobić i jakie pomoce z naszego sklepu mogą Wam w tym pomóc.
1. Zrozumienie to podstawa (wsparcie dla rodzica)
Zanim pomożemy dziecku, musimy sami zrozumieć, co właściwie się w nim dzieje. Skoki rozwojowe i zmiany w mózgu kilkulatka bywają niezwykle burzliwe. Fantastycznym wsparciem dla rodziców jest książka
2. Nazywaj to, co się dzieje, czyli oswajamy wielkie uczucia
Kiedy największa burza minie (nigdy w trakcie histerii!), warto z maluchem porozmawiać. Dzieci potrzebują słów, by opisać to, co czują w brzuchu czy w gardle. Z pomocą przychodzą tu wspaniałe książki obrazkowe.
Z serii "Wielkie emocje" gorąco polecamy
oraz"Kiedy czuję smutek" – są idealne, by pokazać, że każde uczucie jest potrzebne i mamy prawo je odczuwać."Kiedy czuję złość"
[product id="49778, 49782"]
Świetnym przewodnikiem po świecie uczuć jest uwielbiany przez przedszkolaki Feluś. Warto sięgnąć po książkę
."Feluś i Gucio poznają emocje"
[product id="17217"]
Z kolei popularna seria Akademia Mądrego Dziecka proponuje piękne i proste pozycje pomagające w budowaniu empatii i oswajaniu lęków:
oraz"Lubię być miły" ."Czasami się martwię"
[product id="30150, 30152"]
3. Nauka przez zabawę – profilaktyka emocjonalna
O emocjach najlepiej rozmawiać wtedy, gdy wszyscy są spokojni. Zabawa to naturalny język dziecka, dlatego warto uczyć je rozpoznawania stanów emocjonalnych "na sucho". Jak to zrobić?
Gry planszowe i karciane: Zagrajcie razem w
– to znakomity pretekst do rozmów o sytuacjach z codziennego życia. Innym świetnym wyborem będzie"Feluś i Gucio grają w emocje" , do którego dołączony jest praktyczny mini e-book dla rodziców.Memory o emocjach
[product id="32003, 42432"]
Zabawki manipulacyjne: Młodszym dzieciom (ale nie tylko!) polecamy drewniany
. Dopasowywanie minek do odpowiednich otworów to nie tylko trening małej motoryki, ale doskonały punkt wyjścia do pytań: "A jak Ty się dzisiaj czujesz?".Multifunkcyjny sorter Kosmos Emocji (Milin)
[product id="47642"]
4. Magia dociążenia, czyli bezpieczny azyl dla zmysłów
Czy zastanawialiście się kiedyś, dlaczego po trudnym dniu tak bardzo pomaga nam mocny uścisk bliskiej osoby? Nacisk proprioceptywny stymuluje układ nerwowy do głębokiego wyciszenia, obniża poziom stresu i daje poczucie bezpieczeństwa.
Jeśli Wasze dziecko ma trudności z zaśnięciem po pełnym wrażeń dniu, łatwo się przebodźcowuje lub przechodzi przez lękowy etap, genialnym wsparciem będą przytulanki obciążeniowe. Wypełnione specjalnym cięższym wkładem działają terapeutycznie – niczym spokojne objęcia. W naszym sklepie znajdziecie niezwykle miękkie, skandynawskie pluszaki marki That's mine: uroczego
[product id="38974, 38059, 38060"]
Z kolei nieco starszym dzieciom do gustu na pewno przypadną urocze zwierzaki Hugimals:
[product id="51018, 51017"]
5. Wieczorne rytuały i wyciszenie po burzy
Kryzysy najczęściej uderzają pod koniec dnia, gdy "baterie" malucha są już wyczerpane. Żeby ułatwić mu płynne przejście w tryb snu, postawcie na spokojne rytuały. Zamiast głośnej bajki na ekranie, zaproponujcie wspólną, cichą aktywność.
[product id="47766"]
Kolejnym wspaniałym nawykiem jest wieczorny dotyk. Po ciepłej kąpieli spróbujcie wykonać maluchowi delikatny masaż relaksacyjny. Idealnie sprawdzi się do tego
[product id="35273"]
Podsumowanie: Bądź bezpieczną przystanią
Każdy łzawy kryzys to w rzeczywistości okazja. Okazja do tego, by pokazać dziecku: "Jestem tu dla Ciebie, nawet gdy jest bardzo trudno". Łzy są okej. Złość jest okej. Jako rodzice nie musimy ich za wszelką cenę "naprawiać" ani natychmiast zatrzymywać. Wystarczy, że pomożemy maluchowi bezpiecznie przez nie przejść. Wyposażeni w wiedzę, cierpliwość i kilka mądrych narzędzi, dacie sobie z tym świetnie radę!
Wyszukiwarka