Bezpłatna dostawa od 299 PLN
Sensoryka - z czym to się je
Sensoryka - z czym to się je

Rozwój dziecka od najmłodszych lat

Każdy z nas ma zmysły. Otrzymujemy je w pakiecie, przy urodzeniu. Jednak nie jest tak, że od razu są wybitne i świetnie rozwinięte. Nie, o zmysły trzeba dbać. Podobnie jak o ich zintegrowanie. Czyli o integrację sensoryczną. Często zdarza się, że jest ona początkowo zaburzona. A kiedy pojawiają się zaburzenia, należy działać szybko i zdecydowanie. Ale to temat na oddzielny post. Dziś zajmiemy się wprowadzeniem.

 

Integracja sensoryczna w domu i nie tylko

Integracja sensoryczna spełnia w życiu ogromną rolę.

 

 dziecko z grzechotką sensoryczną głaszcze kota

Klik

Posłużę się przykładem. Syn znajomej miał okropne problemy w szkole. Nie potrafił skupić się na lekcjach. Niby widział, że nauczyciel coś pisze. Niby słyszał, że mówi. Ale nie mógł się na tym skupić, bo jego uwaga była skupiona na czym innym. Na tym, że jest mu niewygodnie. Że pozycja w której siedzi (taka sama zresztą jak innych dzieci), krzesło, stolik i wszystko inne odciągają jego uwagę od tego, na czym powinien się skupić. W szkole był uważany za dziecko niegrzeczne, nieprzykładające się do nauki. Niesforne. Nikt z nauczycieli nie chciał poświęcić mu nawet chwili, bo myślał, że chłopiec jest zwyczajnie złośliwy i niewychowany. Tylko matka nie ustawała w szukaniu przyczyny. I znalazła ją. Okazało się, że chłopiec ma zaburzenia integracji sensorycznej. Pomogła poduszka (tak! poduszka podłożona pod pupę w szkolnej ławce - proste prawda?) i terapia. Teraz jest jednym z najlepszych uczniów w klasie.

 

 

Dziewczynka patrzy na grzechotkę zaczepioną na rączce

Klik


Jak to możliwe, że takie coś może zaburzyć całe życie - pomyślicie. Otóż może. Niestety. Dlatego tak ważna jest dbałość o rozwój dziecka i to, żeby integracja sensoryczna w domu była na porządku dziennym. 

 

Od czego i kiedy zacząć

 W książce "Integracja sensoryczna a neuronauka – od narodzin do starości" podana jest definicja  Jean Ayres, którą można nazwać matką integracji sensorycznej. Ta amerykańska terapeutka zajęciowa i psycholożka edukacyjna twierdzi, że „integracja sensoryczna to możliwość rejestrowania informacji ze świata zewnętrznego przez narządy zmysłów, ich przetwarzanie w ośrodkowym układzie nerwowym i wykorzystanie do celowego działania”.

 

 

dziewczynka gryzie grzechotkę sensoryczną

Klik

 

Prościej - chodzi o to, że mózg otrzymuje bodźce z ciała i środowiska i musi je przetworzyć, zintegrować tak, by mogły być użyte do celowego działania. Jeśli ten przepływ bodźców jest niezakłócony wszystko jest ok, dziecko, czyli mały człowiek, może rozwijać się bez większych przeszkód. Problem pojawia się, gdy występują zaburzenia integracji sensorycznej. Wtedy mózg, mimo, że odbiera bodźce, to nie może ich odpowiednio ułożyć i wysłać odpowiedniej reakcji. Zmysły, które możemy nazwać sensorycznymi to głównie dotyk, czyli odczuwanie ciała oraz zmysł równowagi. Ale nie tylko. To też słuch, zapach i smak. Co ciekawe integracja sensoryczna rozpoczyna się już w okresie płodowym! Trwa mniej więcej do 7 roku życia. Dlatego tak ważne jest by w tym czasie szczególnie o nią dbać, by dostarczać odpowiednich bodźców. Jeśli pewne, określone umiejętności nie rozwiną się w tym okresie pojawią się wspomniane trudności w prawidłowym funkcjonowaniu i zachowaniu dziecka.

 

Problemy z koncentracją, a nawet... jazdą na rowerze

 Czyli, tak jak już ustaliliśmy - zaburzenia integracji sensorycznej mają miejsce, gdy mózg nie jest zdolny do prawidłowego przetwarzania bodźców zmysłowych. A wtedy dziecko gubi się. Nie chciałabym być na jego miejscu, bo to naprawdę trudne i dołujące.

 

 

dziecko leży na podłodze i przegląda się w zabawkowym lusterku

Klik

 

Bo dlaczego inne dzieci nie mają problemu z koordynacją ruchów? Czemu nie są zbyt wrażliwe na dotyk? Albo przeciwnie - czemu nie mogą poczuć głaskania mamy czy uderzenia innego dziecka na placu zabaw? Dziecko z zaburzeniami SI często ma też problemy z koncentracją czy nauką czytania i pisania. Ale nie tylko. Pojawić się mogą również trudności z jazdą na rowerze czy zrobieniem jaskółki. Jeśli zaburzenia nie są leczone - dziecko może być też wybuchowe (zwyczajowo powiedzielibyśmy, że niegrzeczne czy niesforne). To nie dlatego, że jest złośliwe, albo rodzice nie przykładali się do wychowania. A jedynie dlatego, że samo gubi się w swoich odczuciach i reakcjach. 

 

Terapią przytulanie i dobrze dobrane zabawki sensoryczne

 Terapią może być przytulanie. Jest nią też używanie różnych rzeczy (patrz poduszka na krześle) które mogą zmniejszyć odczuwany przez dziecko dyskomfort. Czy można powstaniu zaburzeń zapobiec - czytaj tak pokierować dzieckiem, żeby takowe się nie pojawiły? Zawsze warto spróbować. Pomocne mogą być zabawki sensoryczne, różnego rodzaju pomoce.

 

 

dziecko siedzi na podłodze i patrzy się na trzymaną w ręku, czerwoną karetkę zabawkę sensoryczną

Klik

 

Ale przede wszystkim należy zasięgnąć porady terapeuty. Jeśli w waszym mieście nie ma wyspecjalizowanych w tym temacie (zaburzeń SI) osób udajcie się do dobrego fizjoterapeuty, który już praktycznie na początku będzie mógł stwierdzić czy Wasze dziecko będzie wymagało dalszej diagnozy czy nie. U nas przy okazji chłopców to właśnie fizjoterapeuta udzielał nam pierwszych rad. I podpowiadał co robić dalej. Dzięki temu temat ogarnęliśmy szybko i wiedzieliśmy jakie pomoce sensoryczne czy zabawki warto kupić. Oraz jak przy pomocy dotyku - przytulania czy głaskania stymulować dziecko. Szerzej o zaburzeniach SI poczytacie w kolejnych artykułach, a będzie ich w tej serii kilka. Zaprezentuję Wam też zabawki (które możecie znaleźć również w naszym sklepie) wspomagające sensoryczne dziecko. O tym wszystkim poczytacie już wkrótce. Wspomnę tylko, że warto stymulować wszystkie zmysły. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta. Im więcej zmysłów bierze udział w odbieraniu świata, tym rozwój dziecka przebiega lepiej i pełniej. Dlatego tak ważne są dobre i sprawdzone zabawki sensoryczne. A takie właśnie znajdziecie w naszym sklepie.

 

dziecko leży w łóżeczku i gryzie miękką, materiałową książeczkę

Klik

 

Są atestowane i po prostu piękne. Dzięki nim każdy zmysł zostanie dopieszczony. Barwne i stonowane kolory, ale również kontrastowe barwy stymulują prawidłowy wzrok. Przyjemne i lekkie dla ucha gruchotania, pobrzęki, stuknięcia i szelesty pozwalają poznawać różnorodne brzmienia. Miękkie, aksamitne, chropowate lub gładkie w dotyku materiały pozwalają rozwijać czucie w rączkach. A do tego, jak już wspomniałam, spełniają one wymogi bezpieczeństwa. Dzieci dosyć często wpychają do buzi wszystko, co wpadnie w ich łapki. Absolutnie koniecznym jest by przyrządy zabawy po pierwsze nie zostały połknięte, a po drugie, nie były stworzone ze szkodliwych materiałów. Zabawki sensoryczne zapewniaj takie bezpieczeństwo. Zabawa, bezpieczeństwo i rozwój niemowlaka mogą być jedną rzeczą. A dzięki zabawkom można zadbać o integrację sensoryczną w domu. Fajnie, prawda? :) 

 

 

dziecko leży na łóżku otoczone sensorycznymi piłeczkami

Klik

 

I to by było wszystko na dziś. Ale nie martwcie się, do tematu sensoryki wrócimy. I to nie raz czy dwa. To bardzo ważne zagadnienia i należy pamiętać o rozwoju sensorycznym już noworodków. Jak to zrobić dowiecie się już niebawem. A do tego czasu uważajcie na siebie ;) I przejrzyjcie nasze zabawki sensoryczne. Do poczytania! 

Dobre Liski | ul. Gruntowa 9/1 lok.2 | 15-706 Białystok | woj. podlaskie | Tel.: 694596187 | E-mail: kontakt@dobreliski.pl
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper Premium