Dzień ojca. Skąd się wziął i jak go świętujemy
Skoro mamy dzień mamy, babci i dziadka, a także dzień dziecka, to oczywistym jest, że i tata zasługuje na swoje święto. Już niebawem, bo 23 czerwca, wszyscy tatusiowie będą mogli świętować. Tego bowiem dnia, od 1965 roku, w Polsce jest obchodzony dzień ojca.
A jak to się zaczęło? Podobnie jak z różnymi innymi świętami obchody dnia ojca zapoczątkowane zostały w Stanach Zjednoczonych. Jak podaje Wikipedia, jako pierwsza data w historii zapisał się 19 czerwca 1910 roku. Wtedy to w miasteczku Spokane w stanie Waszyngton za sprawą Sonory Smart Dodd, córki weterana wojny secesyjnej Williama Smarta wszystko się zaczęło. Sonora Dodd, dowiedziawszy się o ustanowieniu Dnia Matki (3 lata wcześniej, w 1907) wpadła na pomysł, by analogiczne święto wprowadzić dla uczczenia trudu opieki nad rodziną i zasług wszystkich ojców – w szczególności jej własnego, który po śmierci matki samotnie wychowywał ją oraz pięcioro młodszego rodzeństwa.
Oficjalnie Dzień Ojca ustanowił w 1972 roku prezydent Nixon.
Jeśli zaś chodzi o Polskę, to w czerwcu 1965 roku na łamach łódzkiego „Expressu Ilustrowanego” pojawiła się dyskusja na temat obchodów Dnia Ojca. Jak podaje Wikipedia, to właśnie wtedy dziennikarz gazety – Konrad Turowski – podjął się sondowania pomysłu i znalezienia dla niego optymalnej daty. Zapytał o nią, mieszkającego w Łodzi poetę, Jana Sztaudyngera. Ten odpowiedział, że pomysł popiera i proponuje 23 czerwca. Jest to bowiem najkrótsza noc roku i ojciec ma labę ;). Wywiad opublikowano 16 czerwca 1965 na łamach gazety, zaś 23 czerwca 1965 roku „Express Ilustrowany” ogłosił obchody dnia ojca.
A jak sytuacja ze świętowaniem wygląda w innych zakątkach globu?
- We Włoszech, Hiszpanii i Portugalii tatusiowie świętują 19 marca, w dzień świętego Józefa.
- Na Litwie dzień ojca przypada na pierwszą niedzielę czerwca, a w Austrii obchodzi się go w drugą niedzielę czerwca.
- Trzecia niedziela czerwca to data którą świętuje się w Turcji, Holandii, Francji, Wielkiej Brytanii i Ukrainie.
- W Niemczech Dzień Ojca obchodzi się w dniu Wniebowstąpienia Pańskiego. Przypada on na 39. dzień po niedzieli wielkanocnej (40. dnia, licząc wraz z nią). Z czasem przerodził się w Dzień Mężczyzn[9].
- Z kolei w krajach skandynawskich święto to przypada na drugą niedzielę listopada, z wyjątkiem Danii, gdzie świętowany jest 5 czerwca.
Mimo, że nie jest to święto tak popularne jak dzień matki, to warto świętować ile wlezie! Tatusiom wręczyć laurkę, mały prezent, spędzić z nim czas. I kreować wspomnienia. Bo to one są najlepszym podarunkiem.
Jak fajnie spędzić dzień ojca
Pomysłów na spędzenie tego dnia jest mnóstwo. Tak naprawdę tyle, ilu ludzi na świecie ;) Każdy z nas lubi co innego i odpoczywa w specyficzny i najlepszy dla siebie sposób. Pozwólcie jednak, że zdradzę Wam kilka sprawdzonych sposobów, które sami stosujemy z naszymi dziećmi. Bo u nas dzień ojca to tak naprawdę dzień całej rodziny. Podobnie jak poprzedzający go dzień matki. W końcu im więcej okazji do bycia razem i świętowania, tym lepiej.
W takie dni, kiedy jest co świętować zaczynamy od wspólnego śniadania. Osoba, która ma święto nie robi absolutnie nic. Czeka, aż inni przygotują jej ulubione jedzenie. I jemy je razem ;) Na dzień ojca zazwyczaj więc serwowane są naleśniki :) później - jeśli praca i czas nam na to pozwala - spędzamy ze sobą cały, albo chociaż pół dnia. Lubimy puszczać naszym dzieciom muzykę, którą lubiliśmy w czasach dzieciństwa czy młodości. Są to zarówno kawałki stricte dziecięce - jak Smerfne Hity, ale i bardziej dorosłe - jak klasyka, dzięki temu nasze dzieci znają Queen czy Kult, ale też... Backstreet Boys czy Spice Girls. Słuchamy, tańczymy - zabawa na całego. Opowiadamy im też o czasach w których dorastaliśmy i porównujemy doświadczenia.
Czasem sięgamy też po bajki czy książki z naszych młodych lat. Nie dość, że zapoznajemy z nimi dzieci, to sami możemy odbyć podróż sentymentalną.
Ostatnio mój mąż wpadł też na pomysł, że razem ze swoim ojcem i naszymi dziećmi co roku, w dzień ojca, będą sadzić jakieś drzewo albo roślinkę. W tym roku padło na kwiatki na naszej rabatce przy domu. Już się nie mogę doczekać tego sadzenia! Będę robić im zdjęcia, żeby zostały na pamiątkę.
No właśnie - zdjęcia. Je też staramy się przeglądać w dniu ojca. I opowiadać naszym dzieciom o ważnych osobach w naszym życiu - również tych, których już z nami nie ma. To taka podróż sentymentalna, którą warto chociaż raz w roku odbyć. Oczyszczające doświadczenie.
Obiad tego dnia staramy się gotować razem. Podobnie jak kolację. Tylko przy śniadaniu świętujący ma fory ;) Jednak to co niezmienne - jemy cały dzień to, co dana osoba lubi. Znaczy, że w dzień ojca będziemy pałaszować oprócz śniadaniowych naleśników pizzę, pizzę i pizzę. I lody na deser ;)
Warto też wybrać się na wycieczkę. Czy to do lasu, czy do parku. A może do muzeum, albo gdzieś nad wodę? Ogranicza Was tylko wyobraźnia!
I jeszcze coś. Jeśli czytają nas jacyś tatusiowie - czasami warto powiedzieć rodzinie jak chcecie spędzić ten dzień. Szczególnie jeśli nie lubicie niespodzianek. Wszystko da się zaplanować tak, by każdy był zadowolony.
Prezenty na dzień ojca
Tak jak już wspominałam - dzień ojca warto spędzać rodzinnie. To czas wspólnych wycieczek, na przykład rowerowych, wypraw do lasu czy na ściankę wspinaczkową albo do kina. Ale można też wybrać się na przykład na piknik. Przyda Wam się koc, jakiś koszyk i zapas jedzenia. Ale też coś do czytania. Zerknijcie na przykład na koc piknikowy z kieszonką, matę do zabawy XXL od La Millou.
[product id="28785, 29867, 30057"]
Mata piknikowa gotowa jest do wyjścia z Wami na wszelkiego rodzaju wypady za miasto, plażowanie a w szczególności rodzinne pikniki. Delikatne wypełnienie produktu sprawia, że sprawdza się doskonale również w domu: jako mata do zabawy (zamiast twardej podłogi). Na jednym z brzegów wszyte są dwie wstęgi do związywania maty w łatwy i szybki sposób oraz jedna dłuższa, która zapewnia wygodę podczas transportu. Mata zabezpieczona jest od spodu nieprzemakalną tkaniną, przeznaczoną do kontaktu z podłożem, dzięki której nawet poranna rosa będzie niestraszna.
Jedzenie można wrzucić do koszyka Betty Olive od Sunjellies.
[product id="24354, 24356, 24614"]
Nie jest on może najbardziej męski na świecie ;) ale ojcom można więcej - również w kwestii mody! ;) To koszyk z tworzywa recyclingowego. Jest wyjątkowo wygodny i sprawdzi się nie tylko na piknik, ale też na zakupy. Jego spore gabaryty wiele pomieszczą, zaś duże uchwyty umożliwią bezproblemowe założenie go na ramię. Dzięki ażurowej formie jest niezwykle lekki, a więc i bardzo praktyczny. Produkt powstał w 100% z recyclingowego tworzywa LDPE. To bezpieczny w użytkowaniu surowiec wtórnego użytku.
Na piknik bierzemy też ze sobą książki. Najlepiej tematyczne, związane z tatusiami. Bardzo ciekawa jest seria o tacie Oli od Wydawnictwa Dwukropek. Spodoba się i dzieciom i tatusiom, bo autorzy często puszczają tu oko do dorosłych właśnie. Zerknijcie np. na "Zwariowane wakacje taty Oli".
[product id="16555"]
Na dworze panuje jesienna plucha, więc tata Oli postanawia zabrać rodzinę na wakacje w ciepłe kraje. Całą rodziną lecą do wspaniałego hotelu z basenem, gdzie zamieniają się w prawdziwych turystów – skaczą do wody na bombę, jedzą lody, opalają się, wylegują pod parasolem i robią wspólnie mnóstwo różnych rzeczy, nie zawsze mądrych, ale w końcu to przecież czas wakacji. Ola jest taka szczęśliwa, że z niepokojem odlicza dni do powrotu. Po przyjeździe do domu popada w chandrę, ale jej tata potrafi znaleźć na to sposób – bo w końcu nie ważne, gdzie się przebywa, ale z kim, aby dobrze się bawić.
Kolejną propozycją książkową idealną na dzień ojca jest "Tomek i tata" od Wydawnictwa Debit.
[product id="24453"]
To 20 krótkich historyjek, które opowiadają o codziennym życiu rodzinnym przedszkolaka Tomka i jego taty. Jak co wieczór Tomek i tata stali przy oknie i wyglądali na zewnątrz. Przed pójściem spać Tomek uwielbiał obserwować z tatą pociągi. Przejeżdżały tuż obok ich domu... Książka, która sprawi, że się uśmiechniemy, a czasem nawet uronimy łzę.
Świetnie prezentuje się też pozycja "Cześć Tato!" od Wydawnictwa Mila.
[product id="14154"]
Na stronach tej ciepłej i pełnej humoru książki spotkał się mistrz słowa, Józef Ratajczak, z mistrzem ilustracji, Bohdanem Butenko. Obaj panowie zabiorą nas do krainy Tatusiów, w której czytelnik już jest albo dopiero będzie - a jeśli będzie, to pomocnym dla niego przewodnikiem mogłaby się stać ta książka. Czytając ją, każdy tatuś (i nie tylko tatuś), dowie się, jaką rewolucją w jego spokojnym, dorosłym życiu może być pojawienie się uroczego, zupełnie nie-spokojnego szkraba.
Kolejna propozycja to "Mój tata" od Wydawnictwa Dwie Siostry.
[product id="28565"]
To dowcipna i wzruszająca książka dla maluchów o tacie widzianym oczami dziecka: "Mój tata potrafi przeskoczyć księżyc i chodzić po linie. Jest wielki jak dom i miękki jak mój miś. I nie boi się niczego – nawet złego wilka...". W tej uroczej książeczce zabawne wyliczenie niezwykłych zalet i zdolności taty staje się lekkim i przekonującym wyznaniem dziecięcej miłości. Maluchy odnajdą tu najwspanialsze cechy swoich tatów, a tatowie – chwytające za serce spojrzenie kochającego dziecka. Idealny materiał do wspólnej lektury, która rozbawi dzieci i wzruszy rodziców.
Świetną propozycją dla tatusiów - tych obecnych i tych przyszłych - jest też pozycja "Co mi powiedział tata" od Wydawnictwa Entliczek.
[product id="10921"]
Pogodnie i filozoficznie o życiu. W trzeciej części bestsellerowej serii o uczuciach Archibald powraca z ważnymi pytaniami skierowanymi do taty. Podczas spaceru z tatą Archibald przygląda się ptakom na niebie. „Te jaskółki przylatują z drugiego końca świata” – tłumaczy mu tata. „Czy ja też będę mógł wybrać się tak daleko, kiedy dorosnę?” – pyta Archibald. „Oczywiście” – odpowiada tata – „a nawet jeszcze dalej.” Kolejne pytania Archibalda odkrywają lęki dziecka związane z wielką podróżą, jaką jest życie. W odpowiedzi tata uspokaja, dodaje odwagi, a przede wszystkim zapewnia syna, że zawsze może liczyć na jego wsparcie i bezwarunkową miłość. Takie rozmowy zapamiętuje się na całe życie...
Mój mąż bardzo lubi czytać z dziećmi książkę "Jak tata pokazał mi wszechświat" od Wydawnictwa Zakamarki.
[product id="15365"]
Tata zabiera Ulfa na wieczorny spacer, by pokazać mu wszechświat. Idą na łąkę. Kiedy Ulf podziwia wszechświat, przyglądając się ślimakowi i źdźbłu trawy, tata irytuje się i każe mu patrzeć w górę. Tata pokazuje Ulfowi gwiazdy i nazywa je po imieniu. Ta wzniosła chwila kończy się jednak w dość nieoczekiwany sposób… Przepiękna książka o rzeczach małych i wielkich, o rzeczach przyziemnych i niemal mistycznych. W prosty i niezwykle ujmujący sposób pokazuje przedszkolakowi otaczający go mikro- i makrokosmos, a rodzicom podpowiada, że dzieci rozumieją więcej, niż dorosłym mogłoby się wydawać. Książka ciepła, mądra i poetycka, a jakże przy tym pełna humoru! Ulf Stark i ilustratorka Eva Eriksson to dwa wielkie nazwiska szwedzkiej literatury dziecięcej. Każdy z nich ma w swoim dorobku kilkadziesiąt książek, na których od lat 70. wychowują się kolejne pokolenia dzieci. Ich twórczość nagradzana była wielokrotnie zarówno w Szwecji, jak i poza jej granicami.
A na koniec coś faktycznie dla tatusiów, do czytania bez dzieci ;) To "Tata 3D czyli rodzinny triathlon z przeszkodami" Macieja Stuhra od Wydawnictwa Zwierciadło.
[product id="30287"]
"Tata 3D czyli rodzinny triathlon z przeszkodami" to zbiór felietonów, w których Maciej Stuhr opowiada o potrójnym doświadczeniu ojcostwa. Pierwsza część – „Tata Tadzika” – dotyczy przygód z nowo narodzonym synem. Listy do Tadeusza autor pisał od momentu tuż przed narodzinami syna, po chwilę, w której skończył on dwa lata. Drugą część – „Tata Mati” – Maciej Stuhr zaczął tworzyć w momencie, gdy Matylda skończyła 18 lat i traktuje ona o byciu rodzicem dorosłej córki.
Obraz ojcowskich przygód autora dopełnia część trzecia, czyli „Oczyma ojczyma”, poświęcona Stasiowi, będącemu w połowie drogi do dorosłości. "Tata 3D..." to książka, w której Maciej Stuhr otwarcie i z wrażliwością odkrywa oblicza ojcostwa. A także po raz kolejny udowadnia literacki talent i zachwyca wyobraźnią oraz poczuciem humoru. Maciej Stuhr Aktor teatralny, filmowy, telewizyjny i kabaretowy. Laureat wielu nagród, m.in. Orła za pierwszoplanową rolę męską w filmie "Pokłosie". Od 2009 r. felietonista miesięcznika "Zwierciadło". Tata Matyldy i Tadeusza oraz przyszywany tata Stanisława. Wielbiciel aktywnego stylu życia. Autor książek m.in. "W krzywym zwierciadle" i "Stuhrmówka".
Jest jeszcze jedna książka - i to wyjątkowa. Taka, którą każdy z nas może stworzyć sam. To Książeczka o Tobie "tato..." od Mommy Planner.
[product id="21520"]
Książeczka o Tobie „tato...” to niecodzienny sposób na wyrażenie najszczerszych uczuć i myśli względem jednej z najbliższych nam osób – naszym Tacie. Wielu z nas znajduje spore trudności w mówieniu o uczuciach, ale jednocześnie szuka sposobu, aby wyrazić wdzięczność i miłość dla tego jakże ważnego mężczyzny naszego życia. Ta minimalistyczna publikacja w stylowej formie to doskonałe rozwiązanie, dzięki któremu możecie przekazać swojemu Super Tacie uczucia, których nie potraficie wyrazić słowami. Książeczka o Tobie "tato…" to kompozycja najpiękniejszych myśli i zwrotów, które uzupełnione Waszymi kreatywnymi skojarzeniami względem taty, pozwolą opracować niezwykłą opowieść. Jest to z pewnością najprostszy sposób na wyrażenie niezapomnianych wspomnień, ciepłych uczuć i wdzięczności, niezwykle trudnych w wyrażeniu słowami. Przy jej tworzeniu ogranicza Was jedynie wyobraźnia. Charakter książeczki może być zabawny, czuły, wzruszający, ale i bardziej poważny. To od Was zależy, jaki nadacie jej ton. Możecie także stworzyć kilka jej wersji, obdarowując tatę na wiele różnych okazji, jeszcze bardziej doceniając jego rolę w swoim życiu. Książeczka o Tobie na każdej stronie zawiera początek sentencji/małą podpowiedź oraz puste wiersze do jej dokończenia, w związku z tym możecie stworzyć coś z głębi serca. Rozwiązanie to pozwala krok po kroku przekazać najskrytsze odczucia i przemyślenia względem tej ważnej dla Was osoby, dlatego tworzy niezwykłą całość. Uzupełniając każdą linijkę po kolei, opracujecie niepowtarzalną kompozycję, która z pewnością będzie jednym z najpiękniejszych, zaskakujących, uroczych i osobistych zarazem upominków dla Taty.
Książka ta ma prowokować do myślenia i zachęcać do wyrażania uczuć w niebanalny sposób. Wypełniając ją możecie spojrzeć na tatę z zupełnie nowej perspektywy. Minimalistyczna forma książeczki stać się może przepięknym prezentem na wiele okazji. Ten nieoczywisty upominek to szczególnie cenna pamiątka na lata, przy której nie raz otrzecie łzę wzruszenia lub uśmiejecie się do łez.
Świetnym pomysłem na prezent - jeśli już jesteśmy przy sentymentach i wspomnieniach - będzie ramka do odcisku rąk rodziny od Pearhead.
[product id="20823, 18979, 27610"]
Zestaw ramki dziecięcej zawiera wszystko czego potrzeba do uzyskania atramentowych odcisków. Każdy z członków rodziny może wybrać między niebieskim, różowym, miętowym lub szarym kolorem dołączonym do zestawu. Następnie umieśćcie wybrany kolor na dłoni i odciśnijcie ją na białej macie. Pamiętajcie, aby zacząć od ręki taty, a skończyć na dłoni niemowlaka. Farba jest w 100% bezpieczna dla skóry dziecka. Po wykonaniu odcisku dokładnie zmyjcie farbę z dłoni, a białą matę pozostawcie na 1-2 dni do wyschnięcia. Gdy mata będzie już sucha użyjcie czarnego markera i podpiszcie odciski dłoni.
A jak już tata odciśnie swoją dłoń, może użyć kremu do rąk. To jest bardzo dobry pomysł na prezent na dzień ojca. Pokaże naszą pamięć, ale nie będzie w żaden sposób zobowiązujący - bo to drobiazg, który jednak robi różnicę. Mówię o kremie do rąk Rokitnik i Bergamotka od Mydlarni Cztery Szpaki.
[product id="28967, 11172, 29228"]
Krem do rąk Rokitnik i Bergamotka wygrywa idealną kombinacją aksamitnej i lekkiej konsystencji oraz potężnego odżywczego arsenału. Wygodnie i łatwo się rozprowadza i szybko wchłania, pozostawiając po sobie idealnie gładkie dłonie pachnące słodyczą wanilii, bergamotki i pomarańczy. Dzięki swojej wyjątkowej, aksamitnej formule i skoncentrowanej dawce odżywczych składników (m.in. olejowi rokitnikowemu, olejowi lnianemu, ekstraktowi z nagietka oraz wegańskiej lanolinie) zapewnia dłoniom natychmiastowe nawilżenie oraz ukojenie. Produkt świetnie poradzi sobie z pielęgnacją nawet ekstremalnie suchych dłoni. Jednocześnie krem wchłania się błyskawicznie, nie pozostawiając na dłoniach nic, poza apetycznym zapachem bergamotki, pomarańczy i wanilii.
Młodzi tatusiowie dzięki temu zestawowi będą mogli sobie przypomnieć być może własną młodość. Przynajmniej w moich czasach - jakkolwiek to brzmi ;) - siedziało się latem na schodach przed domem i plotło. Ale nie głupoty, a bransoletki, breloczki i inne tym podobne. Co ciekawe, w owym pleceniu prym wiedli chłopcy. Dlatego tatusiowie mogą ucieszyć się z takiego prezentu - który będą mogli wykorzystać razem z dziećmi. Mówię o zestawie artystycznym Neonowe Scoubidous od Auzou.
[product id="30327"]
Scoubidous (inaczej filofun) to plecionka wykonywana metodą pętelkową z różnobarwnych żyłek - ta kultowa zabawka powraca w zupełnie nowej odsłonie. Te świecą w ciemności! W zestawie znajduje się 50 kolorów żyłek oraz instrukcja. Dzięki temu zestawowi możecie stworzyć aż 5 różnych projektów DIY z wykorzystaniem tych kolorowych żyłek (2 bransoletki, 2 zawieszki, breloczek do kluczy). Dajcie się ponieść wyobraźni i spróbujcie stworzyć swoje własne, niepowtarzalne projekty. Zestawy artystyczne fantastycznie rozwijają wyobraźnię oraz kreatywność, wpływają również na rozwój motoryki małej.
I jeszcze tatuaże! No któż by nie chciał mieć chociaż jednego?! Dla wszystkich tych którzy się obawiają prawdziwego, a chcieliby wyglądać bardziej męsko ;) mamy rozwiązanie. I to takie, które możecie w życie wprowadzić razem z dziećmi. Mowa o tatuażach Zwierzęta polarne od Auzou.
[product id="30326, 24179, 20443"]
Zestaw zawiera dwa arkusze pięknych tatuaży, a w nim 50 elementów z motywem zwierząt polarnych. Wytnijcie wybrany tatuaż, delikatnie odklejcie folię ochronną. Na umytą i wysuszoną skórę połóżcie kartonik wzorem do spodu i lekko zwilżcie papierek. Przyciśnijcie mocno papierek przez 30 sekund, potem delikatnie usuńcie a tatuaż pozostanie na skórze. Proste i efektowne! To rewelacyjny pomysł na drobny prezent.
I to tyle. Mam nadzieję, że będziecie się dobrze bawić i wspólnie świętować dzień ojca! A wszystkim tatusiom życzymy samych wspaniałości! Do poczytania.
Wyszukiwarka
