Dobre Liski - Bezpieczne dzieci, spokojne Mamy
2024/03/01 05:47:33
false
cart icon
Twój koszyk 0 przedmioty
Brakuje 299,00 zł, do darmowej dostawy.
Dostawa: Od 11,90 zł
Wartość koszyka: 0,00 zł
Do kasy
Zaloguj się
Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta?

Zarejestruj się

Metoda BLW - od czego zacząć?

Metoda BLW - od czego zacząć?

BLW co to? Bobas Lubi Wybór - skąd się wzięła ta metoda

Każdy z nas na pewno lubi mieć wybór. Inaczej wtedy patrzy się na różne rzeczy, ma się moc sprawczą - a przynajmniej jej wrażenie. To samo tyczy się dzieci, nawet tych malutkich. Dlatego nie dziwi spolszczona nazwa Baby-led weaning - BLW - która brzmi Bobas Lubi Wybór (która wzięła się też pewnie za sprawą wydanej przez Wydawnictwo Mamania książki Gill Rapley i Tracey Murkett pod tytułem "Bobas Lubi Wybór. Twoje dziecko pokocha dobre jedzenie"). A co to takiego? Najbardziej ogólnie mówiąc, to metoda wprowadzania stałego pokarmu do diety niemowlęcia dotychczas karmionego wyłącznie mlekiem. Dziecko ma tu dużo do powiedzenia. Pozwalamy mu na samodzielne sięganie po jedzenie oraz pozostawiamy decyzję o tym ile i co zje.

Oczywiście wszystko jest kontrolowane przez nas, ponieważ to my dokonujemy wyboru jakie rodzaje pokarmów do wyboru podamy dziecku. Wierzy się, że maluch sięgnie w pierwszej kolejności po te pokarmy, które zawierają składniki odżywcze, których mu w danym momencie brakuje, kierując się smakiem.

Jak podaje Wikipedia, badania wskazują także, że BLW prowadzi do ukształtowania się zdrowszych nawyków żywieniowych i zmniejsza częstość występowania otyłości u dzieci, w porównaniu z dziećmi karmionymi łyżeczką.

Korzyści jest więcej. Metoda ta wspomaga koordynację ruchowo-wzrokową i rozwój mięśni odpowiedzialnych za żucie. Zazwyczaj udaje się też zmniejszyć stres związany z posiłkami. I to zarówno u rodziców, którzy martwią się, że dziecko nie chce jeść, jak i u dziecka, które fajnie się czuje mogąc smakować pokarmów nie tylko buzią, ale też zmysłem dotyku czy smaku. Tak, będzie brudno, ale dziecko będzie szczęśliwe i szybciej nauczy się samodzielnego jedzenia i radzenia sobie przy stole. Czasem, kiedy dziecko jest karmione łyżeczką - odmawia jedzenia. Jeśli zaś może jeść same, tego problemu nie ma. A maluch często prosi o dokładkę ;).

Baby-led weaning pozwala dziecku odkrywać smaki, strukturę, kolory i zapachy różnych rodzajów jedzenia oraz jeść w swoim własnym tempie. Rodzice często boją się, że dziecko jedząc same się nie naje. A to nieprawda! Pamiętajmy, że nawet przy rozszerzaniu diety, podstawą nadal jest mleko - czy to mamy czy modyfikowane. To ono stanowi główną część diety malucha mniej więcej do ukończenia przez niego roku. Dlatego dziecku trzeba dać czas. W pierwszych dniach, a nawet tygodniach, będzie ono bowiem bawić się jedzeniem, lizać je, ssać i rozrzucać. Bardzo niewielka część posiłku zostanie rzeczywiście zjedzona, także początkowo źródłem składników odżywczych będzie wspomniane mleko. Pamiętajmy też o tym, że dzieci lubią nas naśladować. Uczą się w ten sposób. Warto zatem pomyśleć o tym, by posiłki jeść wspólnie i byśmy my, rodzice, jedli to samo co maluchy. 

Blw kiedy zacząć?

Od obserwacji dziecka! Przyjmuje się, że dietę najlepiej rozpoczynać, kiedy dziecko skończy pół roku. Ale nie każdy maluch będzie już gotowy. Pamiętajmy, że dziecko powinno posiadać pewne umiejętności i wykazać gotowość do rozszerzania diety - czyli zainteresowanie pokarmami. Dziecko powinno też samodzielnie siedzieć (ewentualnie stabilnie podparte np. o brzuch rodzica siedzącego za nim). Dobrze by było, gdyby dziecko potrafiło też podnieść jedzenie i włożyć je samodzielnie do buzi. 

BLW książka

A jak się zabrać za te całe BLW? Czytać! I przejść kurs udzielania pierwszej pomocy. To absolutnie konieczne początki. Jeśli chodzi o książki, to jest ich już trochę na rynku. Zerknijcie na przykład na hit, książkę "BLW. Bobas lubi wybór, wydanie II" od Wydawnictwa Mamania. 

Wydanie zostało poszerzone o najnowsze badania naukowe dotyczące zapobiegania alergii i bezpiecznego karmienia dziecka, a także przewodnik po korzystaniu z BLW dla niań i opiekunek żłobkowych oraz jeszcze więcej przykładów i praktycznych porad. Dzięki pracy Gill Rapley i Tracey Murkett każdy rodzic miał szansę dowiedzieć się, czym jest BLW. To zdrowa i naturalna metoda rozszerzania diety niemowląt. Autorki rozprawiają się z mitem, że niemowlętom trzeba podawać łyżeczką zmiksowane jedzenie i pokazują, jak można pomóc dziecku wyrosnąć na małego smakosza. Z książki dowiecie się m.in.:

  • Czy dziecko jest już gotowe na pierwszy stały posiłek?
  • Jak skomponować zdrowe i zbilansowane posiłki dla dziecka i całej rodziny?
  • Co zaproponować do jedzenia dziecku półrocznemu, a co dziewięciomiesięcznemu?
  • Jak zadbać o bezpieczeństwo podczas jedzenia?
  • Co dalej z karmieniem piersią lub butelką?

Znajdziecie w niej również: 

  • Pomysły na zdrowe śniadania, obiady, kolacje i przekąski.
  • Tabelę wartości odżywczych.
  • Wskazówki pomagające zapobiegać problemom z wagą.

Wydanie zostało poszerzone o najnowsze badania naukowe dotyczące zapobiegania alergii i bezpiecznego karmienia dziecka, a także przewodnik po korzystaniu z BLW dla niań i opiekunek żłobkowych oraz jeszcze więcej przykładów i praktycznych porad. 

Bardzo fajnie prezentuje się również "Bobas lubi wybór. Książka kucharska" również od Wydawnictwa Mamania. Znajdziecie tutaj ponad 130 przepisów na każdą porę dnia. Są dostosowane do potrzeb dzieci w różnym wieku. Smaczne dla całej rodziny. Znajdziecie tu również plany wspólnych posiłków do wypróbowania – cała rodzina może pomóc maluchowi stać się wytrawnym smakoszem! Zdrowe i pyszne dania, którym cieszyć się będzie cała rodzina, fantastyczne zdjęcia, a także:

  • proste porady: od czego zacząć rozszerzanie diety?
  • niezbędne informacje na temat żywienia i bezpiecznego jedzenia
  • pomysły na szybkie przekąski i posiłki
  • anegdoty z życia rodzin stosujących BLW.

Książka kucharska BLW daje rodzicom pewność, że mogą uczynić wspólne posiłki przyjemnymi i ekscytującymi, a dzieci we własnym tempie rozwiną swoje umiejętności jedzenia.

Kolejną fajną książką, dla większych dzieci, jest "AlaAntkowe BLW. Rośniemy!" również od Wydawnictwa Mamania. To trzecia książka autorek bestsellerowych poradników kucharskich z przepisami dla najmłodszych smakoszy opartymi na metodzie BLW – tym razem dla nieco starszych dzieci. Autorki najpopularniejszego w Polsce kulinarnego bloga o metodzie BLW, doświadczone mamy, doskonale wiedzą, że dzieci potrafią przy jedzeniu wybrzydzać, grymasić i tygodniami jeść to samo. Proponują więc przepisy na dania, które wpisują się w preferencje dzieci, mają szanse spełnić ich kryteria, zapewniają wszystkie niezbędne składniki odżywcze, a jednocześnie są proste i szybkie w przygotowaniu oraz, oczywiście – smaczne! W książce znajdziecie m.in. przepisy na:

  • domowe pieczywo i inne wypieki,
  • wartościowe śniadania,
  • szybkie dania obiadowe,
  • zdrowe desery,
  • przepisy na imprezy dla dzieci,

a także porady kuchenne i wiele podpowiedzi ułatwiających kulinarne działania – również dla rodziców alergików. 

BLW to metoda rozszerzania diety, którą pokochały już tysiące polskich dzieci. Zdaniem jej twórczyń, Gill Rapley i Tracey Murkett, dziecko od samego początku może jeść samodzielnie, co pozwala na naturalny rozwój jego umiejętności chwytania i żucia oraz korzystnie wpływa na akceptację różnorodnych smaków. Ta książka kucharska powstała w trakcie eksperymentowania Autorek z metodą BLW, jednak prezentowane przepisy mogą być wykorzystane przez wszystkich rodziców, którzy mają ochotę urozmaicić swoim dzieciom menu, niezależnie od sposobu rozszerzania diety.

Autorki książki: Joanna Anger (nauczycielka wychowania przedszkolnego i wczesnoszkolnego, mama Ali i Zuzi) i Anna Piszczek (polonistka i historyczka, mama Antka i Toli) – tworzą jeden z najpopularniejszych blogów parentingowo‑kulinarnych (alaantkoweblw.pl), który skupia rodziców świadomych wagi zdrowego odżywiania. Są autorkami dwóch bestsellerowych książek kucharskich, które zagościły w kuchennych biblioteczkach wielu tysięcy polskich rodzin.

[product id="13752, 10786, 12226"]

Od tych samych autorek i wydawnictwa mam dla Was jeszcze jedną książkę - to "Sezonowe AlaAntkowe BLW". To nowa książka autorek najpopularniejszego polskiego bloga o rozszerzaniu diety niemowląt i żywieniu dzieci! Sto świeżych jak sezonowe potrawy przepisów i jak zawsze sto procent pewności, że wszystko się uda! Joanna Anger i Anna Piszczek proponują tym razem przepisy dla całej rodziny powiązane z porami roku. Pokazują, jak w pełni wykorzystać sezonową obfitość owoców i bogactwo warzyw, aby przygotowywać zdrowe i niedrogie posiłki. Na wszystkie pory roku. 

Warto też mieć książkę o udzielaniu pierwszej pomocy. Świetnie prezentuje się poradnik "Pierwsza pomoc dla dzieci i niemowląt" od Wydawnictwa Tata Robi Książki. Dziecko straciło przytomność? Co zrobić, jeśli ma udar lub duszności? Widzicie dziecko lub niemowlę, które się zadławiło? Chcielibyście pomóc, ale nie wiecie jak? Ten poradnik jest zatem dla Was. Poradnik "Pierwsza Pomoc dla dzieci i niemowląt" zawiera opis 30 najczęstszych nagłych wypadków, na które narażone są niemowlęta i dzieci. Autorem jest wieloletni ratownik - Mikołaj Łaski. Niniejszy poradnik to:

  • Szybka reakcja: przejrzysty spis treści i numeracja pozwalają szybko odnaleźć potrzebną kartę, nawet w stresującej sytuacji
  • Prosta instrukcja: jasne, schematyczne instrukcje, krok po kroku opisują postępowanie w każdym z 30 wyszczególnionych przypadków
  • Trwałość: trwała i praktyczna forma pozwala na zabranie poradnika w każdą podróż, karty są odporne na wodę i brud
  • Pomoc w wyposażeniu apteczki: spis wyposażenia apteczki dla dziecka pomoże Ci skompletować wszystkie niezbędne materiały do udzielenia pomocy maluszkowi. 

Przydać Wam się może również Planer rozszerzania diety od Wydawnictwa Żywieniowo. Autorka Izabela Jastrzębska, w oparciu o swoje doświadczenie, jako mamy 6 dzieci i lekarza pediatry, specjalizującego się w żywieniu dzieci stworzyła planer, dzięki któremu nie zapomnicie o żadnym istotnym składniku odżywczym, dziecko będzie się wspaniale rozwijać, a Wy będziecie spać spokojnie. W Planerze zanotujecie swoje obserwacje dotyczące wprowadzania nowych produktów do diety dziecka. Stopniowo wprowadzacie wszystkie grupy produktów (warzywa, mięso, rybę, owoce, jajko, produkty mleczne), a planer podpowiada na bieżąco, co i kiedy podać. Jest nie tylko praktyczny, ale również przepięknie ilustrowany, dzięki temu rozszerzanie diety niemowlaka stanie się przyjemnością! Co otrzymujecie w planerze: 

  • Przejrzysty i funkcjonalny układ, kategorie produktów oraz dokładny schemat podawania nowych produktów w zależności od wieku dziecka.
  • Wymienne karty pozwalające na dostosowanie kalendarza do aktualnych potrzeb i ułatwiają prowadzenie obserwacji.
  • Informacje zebrane w planerze nigdy nie zginą i ułatwią informowanie lekarza o procesie rozszerzania diety.
  • Dzięki autorskim grafikom Justyny Małczak planer wyróżnia się i posiada niepowtarzalny charakter.
  • Poręczny format i wytrzymała okładka, pozwalają zabrać planer gdziekolwiek zechcecie.
[product id="20642, 10651, 21631"]

Blw od czego zacząć?

Skoro książki mamy ogarnięte, możemy przejść do kolejnych punktów. Jeśli chodzi o sam proces, to zaopatrzmy się w ceratę, albo inny, łatwy do czyszczenia obrus - a najlepiej dwa. Kładziemy je... na podłodze! Dzięki temu wszystko co na nią spadnie nie tylko jej nie pobrudzi, ale też będzie łatwo je zebrać i umyć ceratę, a przy tym mieć czystą podłogę. Jeśli zaś chodzi o samo jedzenie, to układamy przed dzieckiem kilka produktów, ugotowanych do miękkości i pokrojonych w kawałki wielkości kilkucentymetrowych słupków. A później pozwalamy mu samodzielnie wybrać co zje. 

Nie zniechęcajmy się. Na samym początku dziecko może nie chcieć jeść niektórych produktów. Wtedy odpuszczamy i proponujemy je ponownie za jakiś czas. Kiedy zasiadamy do posiłku musimy mieć na niego czas. I tę zasadę warto wprowadzić również do swojego życia - przy okazji "dorosłych" posiłków. Nie poganiajmy dziecka, dajmy mu czas na zabawę z jedzeniem. Zachęcajmy też do próbowania. Na początku wszystkie podane warzywa i owoce powinny być miękkie. Podobnie jak później mięso czy makarony albo kasze. Nie podajemy orzechów (chyba , że zmielone - i to po jakimś czasie rozszerzania) czy innych twardych pokarmów. Nie znaczy to wszystko, że łyżka ma w ogóle nie pojawić się przy okazji karmienia malucha. Jeśli podajemy jogurt, kaszkę czy owsiankę - dajemy dziecku również łyżeczkę, by mogło samo próbować nią nabierać jedzenie. 

Warto jeszcze wspomnieć, że zaleca się unikać produktów zwiększających ryzyko zadławienia. To np. winogrona w całości, pomidorki koktajlowe, parówki w plastrach czy całe rzodkiewki. Ze względu na ryzyko zadławienia konieczne jest również, żeby dziecko podczas karmienia siedziało, trzymając tułów i głowę w pozycji pionowej. 

Rozszerzenie diety BLW

Trochę już o tym było wcześniej, ale przypomnijmy, bo to ważny temat. Zaczynamy po 6 miesiącu życia (albo później), kiedy dziecko umie samo siedzieć. Na co jeszcze zwrócić uwagę? 

  • Dziecko powinno siedzieć stabilnie z podparciem, prosto, dobrze trzymając główkę. Nie powinno machać się na boki czy do przodu. Pamiętajmy, że stabilne siedzenie to nie to samo co stabilne siadanie. Na te drugie maluch ma czas.  
  • Interesuje się jedzeniem, które ma w zasięgu wzroku. Próbuje je chwycić i włożyć sobie do buzi.
  • Nie wypycha jedzenia z buzi. Próbuje je memłać i połykać.
  • Dziecko wcale nie musi mieć zębów - świetnie poradzi sobie z gryzieniem przy pomocy samych dziąseł. 
  • Pamiętajmy też by sprawdzić kolejność podawania pokarmów - zaczynamy od warzyw i owoców. 
  • I w końcu pamiętajmy też, że samodzielność w jedzeniu przekłada się na inne dziedziny życia. Warto dać dziecku wybór w kwestii jedzenia - to procentuje.  

Co może Wam się przydać? Akcesoria BLW

W Dobrych Liskach znajdziecie szereg akcesoriów przydatnych przy rozszerzaniu diety. Wszystkie zebraliśmy w dziale Metoda BLW. Pokażę Wam kilka z nich, podstawowych, które koniecznie trzeba mieć na początek. Zacznijmy od... ochrony! Tak, fartuszek lub śliniak (albo dwa w jednym) to konieczność, jeśli nie chcecie codziennie mieć kilku zestawów ciuchów do prania ;) Zerknijcie na plastikowy śliniak od Twistshake. Posiada wygodne oraz regulowane zapięcie, dzięki któremu można swobodnie dopasować śliniak do szyi dziecka. Ma praktyczną kieszonkę, do której wpadają resztki jedzenia podczas karmienia maluszka. Jest bardzo łatwy w czyszczeniu. Wystarczy umyć go wodą i dokładnie spłukać. Można myć w zmywarce, na górnej półce. Wykonany z najwyższej jakości materiałów: TPE i PP, które są delikatne dla skóry dziecka. Nie zawiera BPA, BPS, BPF, ftalanów DEHP. 

Kolejnym fajnym produktem jest śliniak fartuszek z rękawkami od BabySteps. Ten śliniak to gwarancja czystych ubranek podczas jedzenia, malowania czy innych zabaw pomagających w nauce samodzielności. Kieszonka, w którą wyposażony jest śliniak zapewni porządek i komfort podczas jedzenia. Materiał jest łatwy w czyszczeniu - wystarczy przetrzeć wilgotną ściereczką lub uprać w pralce. Wykonany jest z delikatnego, wodoodpornego materiału i ma uniwersalny rozmiar. Mamy tu też dużą odstającą kieszeń, wiązanie na troczki i ściągacze w rękawkach. Dużym plusem jest również przewiewny krój. 

Bardzo fajny i funkcjonalny wydaje się również wodoodporny fartuszek-śliniaczek z rękawami od b.box. Unikalna, wodoodporna konstrukcja obejmuje wszystkie części, w tym nóżki. Fartuszek sprytnie zwija się w kieszonkę, dzięki czemu łatwo można zabrać go ze sobą i zajmuje mało miejsca. Nie zawiera BPA, ftalanów i PVC. Nadaje się dla dzieci w wieku od 6-18 miesięcy.

[product id="11526, 18501, 12363"]

Dla starszych maluchów od 18 do 36 miesiąca, przydać się może śliniak z rękawkami od marki Close. Ten śliniak to coś więcej niż sugeruje nazwa. Długie rękawy, obszerny "fartuch", zapięcie na ramieniu i wiązanie z tyłu, duża kieszeń na okruszki, mała kieszonka "skarby" plus wodoodporny i łatwy w czyszczeniu materiał to cechy, dzięki którym ten śliniaczek doskonale sprawdzi się podczas posiłków oraz kreatywnej zabawy z wykorzystaniem farb, mazaków i innych brudzących akcesoriów. Żeby utrzymać go w czystości czasem wystarczy przetarcie, a gdy to za mało można wyprać go w pralce w 40 stopniach. 

Fajnym rozwiązaniem jest również wodoodporny śliniak z długim rękawem BLW Woodland od BIBaDO. Śliniaki BIBaDO zostały wykonane z łatwego w czyszczeniu, w 100% wodoodpornego materiału. Inteligentna konstrukcja śliniaka zapewnia dziecku świetną przygodę z posiłkiem i chroni ubranko przed ubrudzeniam. Dzięki unikalnej, zapobiegającej bałaganowi konstrukcji śliniaka BiBaDO, nauka samodzielnego jedzenia staje się wspaniałą przygodą zarówno dla dziecka jak i dla rodziców. Co ciekawe, śliniak daje możliwość przymocowania do krzesełka do karmienia. Nadaje się dla dzieci od 6 miesiąca do 3 roku życia. A jak go używać? To dziecinnie proste! Na początku posadźcie dziecko w krzesełku i przypnijcie je zgodnie z instrukcją. Przełóżcie ręce malucha przez śliniak i zapnijcie go na karku. Przypnijcie przód śliniaka do tacki krzesełka za pomocą rzepów i... cieszcie się posiłkiem bez bałaganu. 

I jeszcze, na koniec, prawdziwa perełka. To zestaw do nauki jedzenia metodą BLW od Tidy Tot. Jest odpowiedni dla dzieci w wieku od 6 miesięcy do 2 lat. Zestaw zawiera: 

  • śliniak BLW Tidy Tot Bib Fresh Green
  • elastyczną tacę / stolik platformowy BLW Tidy Tot Tray Fresh Green.

Zielona taca zapewnia najlepszy kontrast z żywności, dzięki czemu wspiera wczesną koordynację ręka-oko. Tidy Tot to ochrona: ubranka dziecka, krzesełka do karmienia, podłogi przed plamami z resztek pożywienia i napojów.  

[product id="18853, 22128, 19007"]

Fajnie prezentuje się również mata na stół od Baby Livia. Antypoślizgowa mata idealnie sprawdzi się podczas rozszerzania diety dziecka. Ta elastyczna podkładka z łatwością zwinie się w rulon. W 100% bezpieczna, nie sprzyja rozwojowi bakterii. Można ją również stosować do zajęć plastycznych. Łatwa do czyszczenia, można myć ją w zmywarce. Testowana i certyfikowana przez LFGB, co oznacza, że nie zawiera szkodliwych substancji.

Jest też silikonowa mata podkładka Little Chums Mysz od Lassig. Mata jest stworzona z najbezpieczniejszego silikonu, giętkiego, hipoalergicznego i wyjątkowo odpornego na zniszczenia (nie rysuje się i nie przebarwia). Doskonale przylega do stołu czy innej płaskiej powierzchni. Sprawdza się podczas posiłku (chroni blat przed poplamieniem i okruszkami), ale też drobnych prac plastycznych czy innych dziecięcych aktywności. Ma estetyczny design, kształt przyjaznego mysiego pyszczka oraz ładny kolor.

Przydać Wam się może również zestaw do karmienia BLW od b.box. Wszystkie najfajniejsze, innowacyjne akcesoria do karmienia marki b.box w jednym praktycznym zestawie. Innowacyjny bidon, unikalne pierwsze sztućce i oczywiście trójdzielny talerzyk, czyli to czego dziecko potrzebuje podczas posiłków. Świetnie sprawdzi się jako prezent dla dziecka, które rozpoczyna przygodę z samodzielnym jedzeniem a także dla takiego, które całkiem dobrze sobie już w tej dziedzinie radzi. Naczynia są bezpieczne, trwałe i można myć je w zmywarce. Zestaw do karmienia b.box to:

  • trójdzielny talerzyk z antypoślizgowym wykończeniem;
  • łyżeczka i opatentowany widelec dopasowane wielkością i kształtem do umiejętności i możliwości najmłodszych, zamknięte w praktycznym futerale;
  • innowacyjny bidon ze słomką (240 ml), która "podąża" za napojem.

Wszystkie produkty w zestawie są wolne od BPA, ftalanów i PVC. 

[product id="20838, 20086, 12852"]

Zestaw do jedzenia dla dziecka

Fajnie sprawdzi się również komplet pierwszych sztućców dla niemowląt Gelato od b.box. Unikalny zestaw sztućców zaprojektowany został specjalnie dla niemowląt, które przejawiają chęć do nauki samodzielnego jedzenia i nadaje się dla maluchów od 9 miesiąca życia. Bardzo nietypowy kształt dostosowany został do sposobu chwytania małych dłoni. Łyżeczka, jak łopatka, pozwala zagarniać jedzenie nawet z płaskich talerzy a jej głębokość ułatwia doniesienie zawartości do buzi. Opatentowany widelczyk b.box w niczym nie przypomina klasycznego widelca. Jego kształt i rozmiar idealnie dopasowano do małej buzi dziecka. Tępo zakończone "ząbki" są delikatniejsze i bezpieczniejsze od tych tradycyjnych. Nadal jednak umożliwiają nakłucie jedzenia i dotransportowanie do do ust. Bardzo praktycznym rozwiązaniem jest zamknięcie łyżeczki i widelca w praktycznym zamykanym etui, które pozwoli wszędzie zabrać ze sobą ten niebanalny komplet pierwszych sztućców dla niemowlaka. 

A co powiecie na komplet naczyń z silikonu trójdzielny talerz z przyssawką i łyżeczka Blue od Beaba. Wszystkie elementy zestawu charakteryzuje ergonomiczny, zaokrąglony kształt i miękkie, gładkie brzegi. Podział talerza na trzy przestrzenie (150 ml + 90 ml + 90 ml) pozwala podzielić posiłek na porcje, co ułatwi malcowi naukę samodzielnego jedzenia, oraz właściwe komponowanie posiłków. Wyższe boki pomagają dziecku samodzielnie nabierać jedzenie. Naczynie ma na spodzie antypoślizgową przyssawkę, dzięki czemu jest stabilne i dobrze trzyma się stołu. Łyżeczka idealnie dopasowuje się do dziecięcej buzi i można ją odłożyć tak, by główka nie dotykała powierzchni, dzięki czemu jej używanie jest o wiele bardziej higieniczne.
Zestaw utrzymany jest w odcieniach niebieskiego (jasnoniebieski talerzyk i niebieska łyżeczka).
Można go myć ręcznie i w zmywarce, a także podgrzewać w mikrofalówce.I jeszcze jeden komplet pierwszych naczyń silikonowych First Foods Set od EzPz. Zestaw został zaprojektowany przez specjalistę w dziedzinie logopedii i żywienia dzieci, dzięki czemu jego wielkość i kształt jest idealnie dopasowany do ust i potrzeb małego dziecka. Te innowacyjne naczynia zostały zaprojektowane tak, aby ułatwić maluszkowi naukę samodzielnego jedzenia i picia. Dodatkowo poszczególne elementy zestawu wspierają rozwój aparatu mowy i małej motoryki u dziecka. W skład zestawu wchodzą: malutka miseczka z podkładką, kubeczek i 2 łyżeczki. Przeznaczone są dla dzieci powyżej 6. miesiąca życia.

    • Miseczka Tiny Bowl to model 2 w 1 – podkładka i niewielka miska w jednym, w sam raz na dziecięcą porcję zupy czy kaszki. Mocno przywiera do stołu czy innej gładkiej powierzchni, na której ją położysz, dzięki czemu małe dziecko nie będzie w stanie jej przesunąć czy zrzucić. Jest dość wysoka – ok. 3 cm – i sprawia, że malec może się z łatwością próbować spożywać swoje posiłki bez ryzyka większego bałaganu.
    • Kubeczek Tiny Cup został zaprojektowany tak, aby ułatwić maluszkowi przejście z picia z butelki na kubeczek oraz korzystnie wpływać na jego rozwój. Nauka picia z otwartego naczynia to dla malca istotny krok rozwojowy. Unikatowy kształt kubeczka jest doskonale dopasowany do ust małego dziecka, co ważne - aktywuje on automatyczne zamknięcie warg i uniesienie języka. Kąt pochylenia płaszczyzny wewnątrz zapewnia równomierny przepływ płynu i zachowanie bezpiecznej pozycji podczas picia, minimalizując ryzyko zadławienia. Wielkość kubka dostosowana jest do małych rączek. Jego antypoślizgowa powierzchnia sprawia, że dziecko bez trudu utrzyma go w dłoniach i uniesie do ust. Odpowiednio szeroka i wyważona podstawa z wypustkami nie tylko gwarantuje stabilność naczynia, minimalizując ryzyko przewrócenia kubeczka i rozlania płynu, ale też wspiera rozwój sensoryczny dziecka, stymulując zmysł dotyku.
    • Łyżeczki Tiny Spoons to idealne łyżeczki do nauki samodzielnego jedzenia. Ich wąska główka ma optymalną wielkość i jest całkowicie bezpieczna dla delikatnych dziąseł maluszka, miękki materiał chroni wyrzynające się ząbki, a lekkie wygięcie pomaga w nauce domykania warg. Cztery silikonowe wypustki na krawędzi wewnętrznej, stymulujące sensorycznie usta i dziąsła/ząbki dziecka, zapobiegają dławieniu się. Odpowiednio krótki, dość gruby, zaokrąglony i antypoślizgowy uchwyt łyżeczki został wyprofilowany tak, by była ona łatwa do trzymania w małych rączkach. Dodatkowa wypustka pod spodem uchwytu stabilizuje leżącą łyżeczkę.
    • Wszystkie naczynka z zestawu mają optymalną wielkość i są całkowicie bezpieczne dla delikatnych dziąseł maluszka, a ich miękki materiał chroni wyrzynające się ząbki. Naczynia nadają się do serwowania zarówno zimnych, ciepłych, jak i gorących napojów oraz posiłków.
[product id="14103, 13164, 13303"]

I to tyle na dziś. Do poczytania następnym razem i... smacznego! :) 

Autorem tekstu jest:
Autor tekstu
Urszula Kowalewska

Dziennikarka, blogerka, mama dwóch chłopców. Zakochana w kocykach, otulaczach i kreatywnych zabawkach. Lubi testować produkty, a później dzielić się wiedzą z czytelnikami bloga.

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper Premium