Kąpiel noworodka i niemowlaka. Wszystko co musisz wiedzieć 0
Uśmiechnięte dziecko siedzi w szarej wanience pełnej wody z pianą. Widać też dłonie mamy, która trzyma wanienkę

Jezioro, wanna i prysznic, czyli trochę historii kąpieli

A więc jesteście. Razem z dzieckiem - wyczekanym i wytęsknionym. I kiedy minie pierwsza fala endorfin i adrenaliny - pojawia się codzienne życie. W którym już zawsze będziecie dbać o tego małego człowieka, którego stworzyliście. Będziecie go karmić, opiekować się nim, ubierać, usypiać i kąpać.

 

 

Dziecko siedzi w wannie pełnej piany - w ręku trzyma fioletowe wiaderko

Klik

 

I o kąpielach będzie dzisiejszy post. Skąd się w ogóle wzięły? W sumie są chyba od zawsze z nami. Kiedyś, przed wiekami, ludzie kąpali się w jeziorach, rzekach czy morzach i oceanach. Po prostu wchodzili do wody i się nią oblewali. Co epoka to praktycznie inne spojrzenie na kąpiel. Kiedyś służyła głównie higienie, czasem jakimś rytuałom. Teraz bierzemy kąpiel dla relaksu, kąpiel leczniczą, bądź taką, która pomaga zadbać o urodę. Na pewno przełomem kąpielowym było wynalezienie wanny. A stało się to w XVI wieku przed naszą erą na Krecie. Był tam pałac, którego mieszkańcy mieli kanalizację. Co więcej, były tam też toalety! Nie dziwi więc, że właśnie tam pojawiła się po raz pierwszy wanna. Nie była duża, wykonana z kamienia, piękna, pełna zdobień (chociaż pierwsza wzmianka na temat wanny pojawia się dopiero w encyklopedii z 1751 roku). Wanny i łaźnie świetnie rozwijały się w Rzymie. Znane są kąpiele nie tylko w wodzie, ale też w mleku, a nawet... szampanie! Nie byłoby pewnie też niektórych odkryć, czy teorii gdyby nie wanna. Warto tu wspomnieć chociażby o Archimedesie. Nie zawsze jednak kąpiele były modne. W wieku XIX panowało przekonanie, że kąpiel nie jest nikomu do niczego potrzebna. Dlatego starano się jak najrzadziej z niej korzystać. Po wannie przyszedł czas na prysznic, zwany też natryskiem. Konstrukcje, które przywodzą na myśl dzisiejsze prysznice pojawiły się w czasach starożytnej Grecji, jednak jego nazwa - jak podaje Wikipedia - pochodzi od nazwiska Vincenta Priessnitza, twórcy wodolecznictwa. Pierwszy prysznic przypominający te obecne powstał około 1820 roku. Popularność zyskał ponad 100 lat później, kiedy do użytku weszły emaliowane, stalowe brodziki, które okazały się bardziej praktyczne od swoich ceramicznych poprzedników. 

 

 

Dziecko siedzi w wannie, śmieje się. W rączkach trzyma żółte wiaderko

Klik

 

Wracając jeszcze do kąpieli, zanim przejdziemy dalej, chciałam wspomnieć, że wyróżniamy kąpiele ciepłe i relaksacyjne - chyba najbardziej rozpowszechnione. Ale istnieją też kąpiele w lodzie czy w bardzo zimnych akwenach wodnych (pozdrawiam wszystkich morsów! :)). Ciepłą kąpiel z dodatkiem specjalnych soli czy olejków możemy wybrać kiedy jesteśmy chorzy, ponieważ para z ciepłej wody oczyszcza zatoki i płuca, a co za tym idzie - zwiększa ich wydolność. Kąpiel może pomóc w zmniejszeniu bólu czy stanu zapalnego. Poprawia nastrój i niweluje napięcia, a tym samym może zmniejszyć poziom stresu. No i coś, co powinno się pojawić na początku - w pewien sposób nawadnia również organizm. I oczyszcza go. No dobrze, zaopatrzeni w tę wiedzę możemy przejść do tego jak kąpać najmłodszych. 

 

Kąpiel noworodka - jak często i w czym

Zacznijmy od tego, że kąpiel noworodka to świetna okazja do nawiązania więzi. Dlatego kąpią często tatusiowie. Można też przy okazji kąpieli uczyć dziecko dotyku, wykonać delikatny masaż. Wspomaga to sensorykę. Przy pierwszej kąpieli warto użyć pieluchy tetrowej - położyć ją na dno wanienki, co sprawi, że wanienka będzie mniej śliska i łatwiej będzie maluszka utrzymać. Położna na pewno pokaże Wam jak dziecko trzymać w bezpieczny sposób. Można też skorzystać z wiaderka do kąpieli. To fajna i bardzo bezpieczna opcja, a maluch boi się mniej niż w zwykłej wanience, ponieważ w wiaderku siedzi w sposób podobny do tego jak był ułożony w brzuszku mamy. 

 

 

Dziecko siedzi w wiaderku kąpielowym na stelażu a za nim jest uśmiechnięta mama

Klik

 

Nie kąpie się noworodka od razu po porodzie. Należy odczekać minimum kilka godzin. A najlepiej, jeśli poczekamy kilka dni i pierwsza kąpiel noworodka odbędzie się już po powrocie ze szpitala do domu. Różne są zdania co do częstotliwości kąpieli noworodka czyli tego co ile kąpać dziecko. My przy jednym i drugim synku obraliśmy sobie strategię kąpania co drugi, trzeci dzień. Tym samym nie wysuszaliśmy zbytnio i tak już delikatnej skóry i nie niszczyliśmy naturalnego płaszcza lipidowego. Pamiętać należy jednak by codziennie przemywać, na przykład zwilżoną wodą gazą czy tetrą okolice intymne maluszka. W ogóle najlepiej zrezygnować z chusteczek nawilżanych (wybrać te nasączane wodą i używać ich raczej tylko poza domem), a przy zmianie pieluchy czyścić skórę wodą, ewentualnie wodą z delikatnym mydłem.

Jeszcze co do częstotliwości kąpieli noworodka - warto zwrócić uwagę na szereg czynników, na przykład na to jak bardzo dziecko się poci, czy ulewa i jak... dużo kup robi. I jakiej konsystencji. Wiadomo, że jeśli dziecko się mocno ubrudzi to trzeba je umyć. Warto też zwrócić uwagę na odczucia dziecka. Jeśli nie lubi kąpieli to spróbujmy dojść do tego dlaczego tak się dzieje - może wystarczy zmiana pomieszczenia, pory dnia czy naczynia w którym maluszka myjemy. 

 

 

Jasny stojak a na nim wanienka. Ustawiony w łazience obok okna z jasnymi zasłonami

Klik

 

Kolejne pytanie, jakie się nasuwa to czy dodawać coś do wody, czy myć samą wodą. I jaka ona powinna być - przegotowana, a może normalna, z kranu. To już zależy od dziecka. Nie ma tu złotego środka. My starszego syna myliśmy w kranówie z dodatkiem oleju kokosowego. I w wanience. U młodszego sprawdziła się z kolei woda przegotowana, bez żadnych naturalnych olejów czy emolientów i wiaderko do kąpieli. Wanienki się bał i bardzo jej nie lubił. Czasem robiliśmy kąpiele w tzw. krochmalu, które pomagały przy okazji potówek, wysypek i pieluszkowych odparzeń. A czym owy tajemniczo brzmiący krochmal jest? To sposób stosowany jeszcze przez nasze babki. Krochmal robimy z mąki ziemniaczanej i wody i jest to coś na kształt kisielu. Do przyrządzenia krochmalu przyda nam się około 6 litrów wody i dwie czubate łyżki mąki ziemniaczanej. Mąkę rozpuszczamy w zimnej wodzie, w dwóch szklankach. To co nam powstanie zalewamy wrzątkiem i mieszamy, a następnie wlewamy do wanienki z ciepłą wodą (w temperaturze około 37 stopni Celsjusza). Kąpiel w krochmalu nie powinna być długa, wystarczy 5-7 minut. 

Kolejne pytanie jakie się pojawia dotyczy pory kąpania noworodka. Od razu nasuwa się myśl, żeby robić to wieczorem, tuż przed spaniem. To dobra myśl, ale nie jest to mus. Możemy dziecko wykąpać również w ciągu dnia czy nawet z samego rana. Jednak jeśli zrobimy to wieczorem, to może to być świetny sposób na wprowadzenie rytuału zasypiania. Dziecka nie należy kąpać na głodnego. Powinno zjeść mleko, później odczekajmy trochę żeby mu się odbiło a jedzenie troszkę "ułożyło w brzuszku". W tym czasie mama może dziecko przytulać, powoli rozebrać je do kąpieli, a tata przygotowuje wanienkę, pomieszczenie, piżamkę, czystą pieluchę. Dziecko nie powinno być też za bardzo zmęczone, bo będzie marudzić. Podobnie jak w przypadku, gdy będziemy chcieli je wykąpać na głodnego. Kąpiel, szczególnie dla noworodka, powinna kojarzyć się z czymś miłym, przyjemnym. Powinna relaksować, a nie jeszcze bardziej denerwować.

 

 

Dziecko na niebieskim kwiecie lotosu kąpie się w umywalce

Klik

 

No dobrze, przejdźmy zatem do tego, gdzie kąpać noworodka. Czy zawsze musi to być łazienka? Otóż nie. Jeśli pomieszczenie w którym się ona mieści jest niewielkie, wybierzcie takie, w którym nie będziecie na siebie wpadać i w którym jest wystarczająco miejsca by postawić wanienkę (wiaderko), przewijak i inne potrzebne do kąpieli i tuż po niej, akcesoria. Pamiętajmy jednak o odpowiednim przygotowaniu pomieszczenia. Powinno przede wszystkim być w nim ciepło, cieplej niż w pozostałej części domu, tak około 24-25 stopni Celsjusza. A jeszcze jedno! Pamiętajmy o termometrze do wody! To rzecz niezbędna, ponieważ woda przy okazji kąpieli noworodka powinna mieć określoną temperaturę )37-38 stopni Celsjusza). Pamiętajmy też o tym, że stygnie ona zazwyczaj szybciej, bo nie ma jej za dużo. Dlatego kąpiel noworodka to maks 10 minut. Nie można dziecka wyziębić, a nie jest to wcale trudne, ponieważ taki maluch ma jeszcze problem z termoregulacją. Pamiętajcie też, że kąpiel to nie tylko zlanie wodą. Należy zwrócić uwagę na delikatne oczyszczenie wszelkich fałdek i zakamarków skóry, w których może zbierać się brud - czyli pod pachami, za uszami, na szyi - pod brodą i w pachwinach. 

Po kąpieli maluszka wycieramy, jeśli używamy oliwki bądź innych kosmetyków, nakładamy je - można to połączyć z delikatnym masażem. Po czym maluszka ubieramy w piżamkę i nic już nie stoi na przeszkodzie, żeby razem z nim położyć się do łóżka, dużo przytulać i w przyjemnej, bezpiecznej atmosferze zacząć usypianie. 

 

Trochę o różnicach - czyli jak wygląda kąpiel chłopca, a jak dziewczynki

Trochę inaczej kąpać będziemy chłopca, a inaczej dziewczynkę. Ważne, żeby - oprócz dłuższej kąpieli - zadbać o regularne mycie okolic intymnych maluszka. Pamiętajmy o częstej zmianie pieluszki i dokładnym wyczyszczeniu krocza i pupy dziecka. Możemy to zrobić bieżącą wodą, albo chusteczką zmoczoną w wodzie, ewentualnie wodzie z delikatnym środkiem higienicznym. Pamiętajmy też o osuszeniu skóry, żeby na mokrą nie wkładać pieluch, gdyż może to być równoznaczne z podrażnieniem. 

Przy okazji pielęgnacji intymnej w kąpieli przydać się mogą kosmetyki przeznaczone dla niemowląt, pozwalające zachować naturalne pH. U małych chłopców, przez pierwsze pół roku, nie należy próbować odciągać napletka. Może to doprowadzić do uszkodzenia skóry. Dlatego nigdy nie odciągajmy go na siłę. Po kąpieli skórę należy nawilżyć, szczególnie tam gdzie jest narażona na odparzenia. Jeżeli cokolwiek nas niepokoi skontaktujmy się z lekarzem pediatrą lub położną. 

 

 

Maluszek na kwiecie lotosu leży w umywalce a obok stoi starsze dziecko

Klik

 

Jeśli zaś chodzi o pielęgnację i higienę dziewczynki noworodka i później, w wieku niemowlęcym należy również pamiętać o częstej zmianie pieluch i dokładnym oczyszczeniu okolic krocza i pupy. Najważniejsza zasada, o której zawsze powinniśmy pamiętać przy higienie intymnej dziewczynek to wycieranie krocza od przodu do tyłu. To ważne, ponieważ jeśli zrobimy odwrotnie, to bakterie z pupy mogą łatwo przedostać się do pochwy. A tam mogą wywołać infekcję. Płyn, którego używamy powinien mieć odpowiednie pH, które będzie lekko kwaśne. Pozwoli to nie zaburzać równowagi kwasowo-zasadowej pochwy. Tuż po urodzeniu dziewczynki mogą mieć wydzielinę z pochwy w kolorze różowawym. To zjawisko normalne, podobnie jak lekkie obrzmienie warg sromowych, które może się pojawić. Wszystko powinno minąć dość szybko, w ciągu kilku tygodni. Pamiętajmy jednak, jeśli cokolwiek nas zaniepokoi - skontaktujmy się z lekarzem. 

 

Kąpiel niemowlaka - co się zmienia

Kiedy maluch jest nieco starszy, najlepiej kiedy siedzi już samodzielnie, można zacząć go kąpać w dużej wannie albo pod prysznicem. Sporych rozmiarów... zlew też się idealnie sprawdzi :) My drugiego syna często kąpaliśmy w zlewie właśnie. Kiedy już wlejemy wodę i dodamy do niej nieco środka myjącego, możemy wyczarować tak uwielbianą przez dzieci pianę. Jest cudowna do wszelkiego rodzaju zabaw i pomaga rozwijać wyobraźnię. Można z niej zrobić i wąsy i brodę a nawet czapkę świętego Mikołaja :) Wodę po nalaniu warto zamieszać, żeby wszędzie temperatura była równomierna w całej wannie. Powinna mieć temperaturę około 37 stopni Celsjusza. Oczy i twarz maluszka możemy umyć wilgotnym wacikiem, albo zmoczoną w wodzie pieluszką tetrową. Pod koniec kąpieli możemy też umyć dziecku zęby - moi chłopcy to uwielbiają. Przy okazji mycia pamiętajmy o szyi i miejscach za uszami. Kiedy myjemy głowę możemy posiłkować się specjalnym daszkiem który zapobiegnie dostaniu się wody do oczu dziecka. Przy starszakach pamiętajmy, że czas w kąpieli to też czas relaksu i zabawy. Dajmy więc nacieszyć się im zabawkami czy książeczkami kąpielowymi. Pamiętajmy, żeby nie zalewać wodą uszu dziecka. Uważajmy też na oczy. O ile noworodki lepiej kąpać już po jedzeniu, o tyle starsze dzieci lepiej chyba myć przed kolacją. Moim zdarza się czasem... jeść kolację w wannie :) ale oni są już duzi :) Pamiętajmy też żeby nigdy dziecka nie zostawiać w wodzie samego. Zawsze należy mieć oczy dookoła głowy i pilnować malucha. 

 

 

Dziecko w krzesełku do kąpieli w dużej wannie

Klik

 

Można też kąpać się razem z dzieckiem. To dosyć bezpieczny sposób, a do tego pomaga wzmocnić bliskość. Warto wziąć samemu prysznic zanim wejdziemy z maluchem do wanny. W końcu dorosły człowiek jest zazwyczaj bardziej brudny niż maluch ;) Wannę należy też przed kąpielą dobrze opłukać, bo mieć pewność, że jest czysta. Zadbajmy o matę antypoślizgową. To świetny wynalazek, który przy dziecku jest w sumie niezbędny. Zadbajmy też o to, żeby dziecko, szczególnie starsze znało zasady bezpieczeństwa - nie wstawało samo w wannie, nie chodziło po niej. nie odkręcało wody. Jeśli będziemy kąpać malucha o tej samej porze to pomoże to we wprowadzeniu rytuału i da maluchowi poczucie bezpieczeństwa. Jeśli używamy zabawek do kąpieli to pamiętajmy by o nie dbać i zawsze po kąpieli myć je i osuszać w odpowiedni sposób. Najlepiej wybierać takie, które nie mają otworów, żeby w środku nie rozwinęła się pleśń. 

Jeśli zaś chodzi o kąpiel pod prysznicem, to problem jest mniejszy jeśli mamy głęboki brodzik. Wtedy kąpiemy dziecko praktycznie tak jak w wanience. No dobra, miejsca jest ciut więcej, ale nie tak dużo jak w normalnej wannie. Pod prysznicem również zadbajmy o matę antypoślizgową i o to, żeby słuchawka i wąż były poza dostępem malucha. 

A kiedy dziecko będzie mogło same wejść pod prysznic? To zależy, ale zazwyczaj uważa się, że powinno mieć około 7-8 lat. Wcześniej niezbędna jest pomoc rodzica, a prysznic bardziej kojarzy się z obmywaniem - po prostu bierzemy słuchawkę prysznicową do ręki i polewamy dziecko wodą, myjąc po kolei wybrane obszary jego ciała. Zawsze pamiętajmy o bezpieczeństwie, niezależnie od sposobu kąpieli malucha.   

 

Niezła zabawa w wannie i co może się przydać - czyli kąpielowy niezbędnik

No dobrze, skoro już poruszyłam temat zabawek i zabawy w wannie zerknijcie jakie propozycje mamy dla Was w naszym sklepie. 

Duży wybór zabawek do kąpieli znajdziecie tutaj. A z kolei tutaj jest sporo rzeczy, które mogą Wam się przydać do kąpieli noworodka, niemowlaka i starszaka. 

Kilka zabawek i kilka must have jeśli chodzi ogółem o kąpiel chciałam pokazać Wam poniżej. 

I od zabawek zacznijmy. A właściwie od czegoś, w co zabawki można schować. To mały organizer do wanny na zabawki - Frog od Boon. Organizer łazienkowy zapewnia doskonałą organizację oraz porządek w łazience. Poręczny, zdejmowany koszyk z uchwytem pozwala z łatwością wyłowić, a następnie przepłukać, wysuszyć i przechować kąpielowe zabawki. Dzięki temu można łatwo uniknąć osadów i pleśni na akcesoriach. Żaba mocowana jest do ściany, zatem nie zajmuje miejsca na półkach czy wannie. 

 

 

Zielona żaba z dziurami która w środku ma zabawki

Klik

 

Fajnie sprawdzi się też organizer kąpielowy Mors i organizer kąpielowy Miś Polarny od 3 Sprouts.

 

 

Niebieski organizer kąpielowy w kształcie sympatycznego morsa przyczepiony do ściany nad wanną

Klik

 

Idealnie pomieści wszystkie kąpielowe skarby naszego maluszka i utrzyma je suche. Szeroki, rozciągliwy otwór ułatwia dostęp do zabawek. Organizer jest montowany za pośrednictwem przyssawki, która trzyma się mocno każdej płytki lub powierzchni szkła.

A co powiecie na to, żeby w wannie zagrać w koszykówkę? Teraz to możliwe dzięki zestawowi gra w koszykówkę do kąpieli - kosz z przyssawkami i 3 piłkami od marki Janod. Skierowany on jest do dzieci rocznych i starszych. 

 

 

Dwa zdjęcia na jednym - u góry dziecko grające w koszykówkę w wannie, poniżej kosz i trzy piłko

Klik

 

Ten zestaw to miękki koszyk-siatka z obręczą i przyssawkami oraz 3 poręczne piłeczki, które należy wrzucać do środka. Kosz można zamocować do wanny lub gładkich płytek w łazience. Piłeczki mają ładne, intensywne kolory (pomarańczowy, turkusowy i fioletowy) oraz zróżnicowaną strukturę, dzięki której dodatkowo stymulują zmysł dotyku. 

Dwulatki z kolei na pewno pokochają zestaw do wędkowania w kąpieli, również od Janod. 

 

 

Dwie rybki, dwie łódki i wędka

Klik

 

Zestaw składa się z 2 gumowych rybek i 2 gumowych żaglówek oraz poręcznej drewnianej wędki z bezpiecznym (zaokrąglonym na końcu) haczykiem. Zarówno rybki, jak i łódeczki mają otwory, dzięki którym można je łowić na wędkę. Wyróżnia je niebanalny design i ładne, intensywne kolory (pomarańczowy, niebieski, jasny turkus i żółty). 

Cudnie sprawdzi się też gra memory do kąpieli Zwierzątka od Janod. Również przeznaczona dla dzieci powyżej 2 roku życia. Składa się z: 24 okrągłych wodoodpornych żetonów z 12 różnymi obrazkami, które należy dobrać w pary, odkrywając je i zapamiętując ich położenie. Na żetonach znajdują się m.in. pingwin, żaglówka, łódź podwodna, foka czy kaczorek. Zwróćcie też uwagę na kredki do kąpieli - 6 kolorów z gąbką od Janod, Książeczkę do Kąpieli Lemur George od Lilliputiens, odrzutową kaczkę pirata od Yookidoo, zabawkę do wody Bańki Mydlane Whip od Boon oraz zestaw wiaderek do kąpieli Zwierzątka od Janod. Ostatnia z zabawek to 5 poręcznych kolorowych wiaderek z rączkami, wyprofilowanych tak, że można je włożyć jedno w drugie. Napełnianie ich i opróżnianie, budowanie wież, rozpoznawanie umieszczonych na ściankach wiaderek zwierzątek (miś polarny, krab, ośmiornica, pingwin i foka) oraz cyfr (od 1 do 5) – to tylko jedne z wielu zabaw, do jakich można wykorzystać ów komplet. 

 

 

Kółeczka z wizerunkami zwierząt - gra memory. Na drugim, nałożonym zdjęciu dziewczynka układająca memory, a na trzecim opakowanie

Klik

 

 

Pięć wiaderek z wizerunkami zwierząt włożone jedno w drugie i zapakowane w kartonowe opakowanie

Klik

 

Przydać się może również termometr kąpielowy np. od bebe-jou. Ten pastelowo różowy termometr  jest bardzo dokładny. Posiada skalę z odpowiednio zaznaczoną temperaturę jaką powinna mieć woda (37 stopni).

 

 

Biało różowy termometr do kąpieli

Klik

 

Dobrym wyborem będzie też silikonowa myjka z dozownikiem Wieloryb Moby od Skip Hop. Koniec z gąbkami i tradycyjnymi myjkami, które są siedliskiem bakterii! Dzięki uroczej, silikonowej myjce Moby czas mycia staje się przyjemniejszy i łatwiejszy niż zwykle. Zaprojektowana by delikatnie masować dziecko od stóp do głowy oraz dozować odpowiednią ilość płynu do mycia. Myjka Moby posiada super miękkie, silikonowe włosie, a do tego jest odporna na pleśń!

 

 

Dziecko siedzi w niebieskiej wanience, a mama trzyma mu na głowie niebieską myjkę silikonową

Klik

 

I jeszcze daszek kąpielowy od BBlüv. Zapewnia osłonę wrażliwych oczu malucha przed ściekającą z włosów wodą i szamponem. Ułatwia kąpiel i dokładną pielęgnację włosów dziecka rozwiązując problem szczypania w oczy. Wykonano go z elastycznego i miękkiego a przy tym bezpiecznego silikonu spożywczego. Jest delikatny w dotyku a możliwość regulacji pozwala dopasować go do aktualnego obwodu głowy dziecka. 

I jeszcze myjka kąpielowa Sea Powder od Done by Deer. A właściwie zestaw dwóch miękkich wielowarstwowych myjek muślinowych w pasujących do siebie kolorach ozdobionych motywem morskich przyjaciół Done by Deer. Kąpiel z przyjaciółmi o wdzięcznych imionach Jelly i Wally powinna być pełna zabawy, pluskania i uśmiechu. Myjka dla niemowląt chroni delikatne ciałko, dzięki przyjemnemu, miękkiemu muślinowi. Użyjcie materiałowej myjki do ochrony oczek podczas mycia głowy, dzięki czemu kąpiel dziecka przejdzie bez zastrzeżeń.

 

 

Kolorowe myjki z nadrukami morskich zwierząt rozłożone na deskach

Klik

 

A w czym kąpać? Zobaczcie

Na początek wanienka. Fajna, bo składana. Zaskoczeni? Zobaczcie zatem sami. Mówię o składanej wanience Splah&Store od OXO tot.

 

 

Szara wanienka na białym stelażu - składana

Klik

 

Ta wanienka rośnie wraz z maluchami od urodzenia do 18 miesięcy. Starannie zaprojektowana konstrukcja ma wąski koniec dla noworodków i niemowląt eliminując potrzebę oddzielnej wkładki dla niemowląt. Szerszy koniec wanienki składanej jest idealny dla dzieci, które samodzielnie siedzą, dając im dużo miejsca do kąpieli i zabawy. Wbudowany wspornik utrzymuje dzieci bezpiecznie na miejscu, niezależnie od ich wieku i etapu. Dwustronny odpływ jest łatwy i szybki do otworzenia dla dorosłych, nawet gdy dziecko jest w wannie. Wanienka składana rozkłada się płasko, co pozwala na kompaktowe przechowywanie. Obracany o 360° uchwyt umożliwia zawieszenie wanienki w dowolnym miejscu w celu szybkiego i łatwego suszenia.

A jeśli nie wanienka, to może wiaderko kąpielowe Celestial Blue od bebe-jou. 

 

 

Dziecko siedzi w wiaderku kąpielowym ustawionym na stojaku

Klik

 

Ergonomiczne wiaderko do kąpieli to nowoczesny sposób kąpieli maluszka. Wiaderko zostało specjalnie wyprofilowane, tak aby maluch mógł siedzieć w nim w wygodnej pozycji znanej mu doskonale z brzuszka mamy. Maluszek czuje się bezpiecznie i wygodnie. W takiej pozycji jego ciałko jest rozluźnione. Do kąpieli potrzebna jest zdecydowanie mniejsza ilość wody niż w przypadku tradycyjnej wanienki (ok 2/3 mniej wody). Specjalny wskaźnik na wewnętrznej stronie wanienki pokazuje do którego momentu należy wlać wodę. Wiaderko jest kompatybilne  ze stojakiem do wanienek bebe-jou, który jest lekki, zajmuje mało miejsca oraz szybko się składa.

Zwróćcie też uwagę na stojak Camele'o uniwersalny od Beaba. 

Popatrzcie też na kwiat lotosu do kąpieli od Blooming Bath.

 

 

Dziecko na żółtym kwiecie lotosu w umywalce

Klik

 

Kąpielowy kwiat lotosu jest znakomitą alternatywą dla wanienki szczególnie w pierwszych miesiącach życia dziecka. Został zaprojektowany w taki sposób, aby zmieścić się w każdym zlewie czy umywalce, może też posłużyć jako wypełnienie do tradycyjnej wanienki. Jest nie tylko piękny, ale również bardzo funkcjonalny. Jest szyty ręcznie z miłych w dotyku, antybakteryjnych materiałów. Warstwa wierzchnia, z którą styka się skóra dziecka, jest wykonana z trwałego, zmywalnego, oddychającego, miękkiego i bezpiecznego pluszu, z kolei warstwa spodnia została uszyta z poliestrowej siateczki. Kwiat jest wypełniony poliuretanową pianką. Gdy włożycie go do zlewu, umywalki bądź wanienki, stanie się otuliną dla dziecka podczas kąpieli. Po skończonym zabiegu należy złożyć płatki do wewnątrz i odcisnąć z niego wodę.

A może sprawdzi się u Was krzesełko do kąpieli od Thermobaby? Przeznaczone jest dla dzieci w wieku od 7 do 16 miesiąca i o maksymalnej wadze dziecka 13 kg. Zaokrąglony kształt delikatnie podtrzymuje dziecko jednocześnie pozostawiając mu swobodę ruchów. Antypoślizgowa powierzchnia, podłokietniki i wysokie oparcie na plecki zapewniają wygodę i bezpieczeństwo. Łatwa instalacja krzesełka na dnie wanny dzięki 4 przyssawkom zapewniającym stabilność. 

 

 

Kremowe krzesełko do kąpieli z kolorowymi guziczkami

Klik

 

I jeszcze mata do wanny Ripple od Boon. Pokrywa ona dużą część wanny, ma super miękką, teksturowaną, antypoślizgową powierzchnię. Gratis: wbudowany hak do zawieszania i otwory odprowadzające wodę.

 

 

Niebieska żłobiona mata do kąpieli ułożona w wannie

Klik

 

I to by było na tyle. Mam nadzieję, że znaleźliście coś dla siebie i dowiedzieliście się ciekawych rzeczy o kąpieli dzieci. Do poczytania następnym razem!

Komentarze do wpisu (0)

Dobre Liski | ul. Gruntowa 9/1 lok.2 | 15-706 Białystok | woj. podlaskie | Tel.: 694596187 | E-mail: kontakt@dobreliski.pl
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper Premium