Kiedy zaczyna się bunt dwulatka i jakie są jego objawy
Dziecko mówi coraz więcej, co powinno nas cieszyć. Co jednak w sytuacji, kiedy najczęściej pojawiającym się w słowniku (a do tego głośno i wyraźnie wypowiadanym) słowem jest "nie"? Czy to już tzw. bunt dwulatka? Według wielu tak, to pierwsze jego objawy. Jeśli dodamy do tego częstsze niż zwykle krzyki, płacz, odkrycie własnej autonomii i indywidualności i głośne sprzeciwianie się rodzicom - to mamy z dużą pewnością do czynienia właśnie z buntem.
Co ciekawe bunt dwulatka wcale nie zaczyna się magicznie wraz z drugimi urodzinami, a często już wcześniej. Jego pierwsze objawy mogą się pojawić w okolicy 18-miesiaca życia, czyli inaczej mówiąc, kiedy maluch kończy 1,5 roku. A utrzymywać się może do około 3 roku życia.
Ile trwa bunt dwulatka i jak reagować
Tak, jak już wspominałam wcześniej, bunt dwulatka startuje około 1,5 roku życia i trwa mniej więcej do 3 roku życia. Niby krótko - z perspektywy dorosłego. Ale dla dziecka to połowa jego życia. Wyobraźcie sobie, że nagle musicie borykać się z zupełnie nowymi emocjami, a do tego wciąż zdobywacie nowe umiejętności, które też nie do końca ogarniacie i rozumiecie. Albo chcecie gdzieś iść (no bo halo, niedawno nauczyliście się chodzić i to jest świetne!) a rodzic albo inny dorosły nie pozwala! Może być to frustrujące prawda?
A jak reagować? Ważna jest konsekwencja, ustalenie pewnych rzeczy i rutyna. Więcej o tym przeczytacie już w kolejnym akapicie.
Okresy buntu u dzieci i jak sobie z nimi radzić
Pamiętajcie, że planowanie jest przyjacielem każdego rodzica. Zadbajcie o stałe pory wstawania czy posiłków, a także innych aktywności w czasie dnia. Przed spaniem pamiętajcie o chwilach relaksu i wyciszenia. Tak, żeby maluch po całym dniu pełnym wrażeń i silnych emocji mógł poczuć się bezpiecznie i spokojnie.
Warto też pamiętać o granicach - w tym tych swoich. Nie pozwalajcie dziecku ich przekraczać. Sami też nie przekraczajcie jego granic. To ważne, by szacunek był odczuwalny w życiu małego człowieka od samego początku.
Pamiętajmy o stwierdzeniu "tylko spokój nas uratuje" ;) O tym, jakże jest prawdziwe przekonać się może każdy rodzic dziecka, któe właśnie przeżywa etap buntu rozwojowego. Pamiętajcie, że pokrzyczeć zawsze możecie w poduszkę ;) Oczywiście trochę tutaj żartuję, ale to naprawdę ważne by nie daść się ponieść emocjom i nie reagować złością na działania malucha. Pamiętajmy też, ze to nie dziecko jest złe, a jedynie jego zachowanie odbiega od ogólnie przyjętej normy. Nie dajmy odczuć naszemu dwulatkowi, że mamy mu coś za złe. Nie używajmy stwierdzeń określających go jako kogoś złego. Mówmy jedynie o zachowaniu - wyraźnie zaznaczając, że to właśnie o nie się tu rozchodzi.
Pamiętajmy, że na złe zachowanie może się składać wiele czynników - również te fizjologiczne jak głód, przebodźcowanie czy zmęczenie. Dlatego warto zawsze dbać o dobrostan maluszka. Pamiętajmy też o tym, że nie ma złych i dobrych emocji. Złość jest emocją podobnie jak radość. Nie możemy jej demonizować. Musimy nauczyć zarówno malucha, jak i siebie, jak ją przeżywać w najlepszy sposób. I jak ją zrozumieć. Pamiętajmy też o sobie - o naszych granicach i o naszych zasobach. Zaopiekujmy się najpierw sobą, tak by móc opiekować się też innymi. I w końcu pamiętajmy też, że bunt to bunt. Nie jest to coś stałego, a tak naprawdę, w rozrachunku lat, coś chwilowego. I minie. Tak jak wszystkie wcześniejsze i późniejsze etapy buntu. A jak reagować na histerię dziecka i co robić gdy dziecko bije rodzica lub rodzeństwo? Przede wszystkim wsłuchać się w siebie i rozpoznać czym owa agresja może byś spowodowana. Pamiętajcie by nie generalizować, bo każde dziecko jest inne. Na pewno nie możemy reagować agresją - bo może to sprawić, że maluch będzie jeszcze bardziej nakręcony. Zakorzenią się też w nim złe schematy, gdzie przemoc zwalczamy przemocą. Warto postarać się wyciszyć dziecko, odciąć je od złych bodźców i zapewnić mu bezpieczeństwo. Sprawić, by nie mogło zrobić nic nam, ale również sobie. Nie mówmy też nic w emocjach - bo później możemy bardzo żałować, a warto wiedzieć i pamiętać, że słowa często bolą na długo po ich pochopnym wypowiedzeniu.
Książki, które mogą pomóc nie tylko w buncie dwulatka
Oczywiście pamiętajcie, że jeśli cokolwiek Was niepokoi - powinniście zasięgnąć porady lekarza albo innego specjalisty w danej dziedzinie. Pomocne mogą być też książki. Większość z nich to naprawdę ogrom wiedzy w jednym miejscu.
Na początek warto zerknąć do pozycji "Jak zrozumieć małe dziecko" od Wydawnictwa Natuli.
[product id="19146"]
To pierwszy osadzony w polskich realiach przewodnik dla rodziców małych dzieci. Większość poradników dla rodziców poleca różne metody wychowawcze, treningi czy rodzicielskie sztuczki, jednak zazwyczaj oparte są one o potrzeby rodziców, a nie dzieci (a w skrajnych przypadkach są po prostu przemocą). "Jak zrozumieć małe dziecko" to przewodnik dla tych, którzy nie ufają "niezawodnym metodom" i "instrukcjom obsługi", ale pragną nauczyć się rozpoznawać i prawidłowo reagować na prawdziwe potrzeby swojego dziecka. To książka, w której 7 matek, zawodowo związanych z rozwojem dziecka, wspiera inne matki i ojców w ich drodze do świadomego i odpowiedzialnego rodzicielstwa. Opierając się na wiedzy z zakresu neurobiologii, teorii więzi i psychologii, weryfikują nasze polskie mity wychowawcze i przekonania o naturze dziecięcej. Autorki książki:
- Aga Nuckowska redaktor naczelna magazynu NATULI dzieci są ważne, inicjatorka wielu działań na rzecz dzieci i rodziców w Polsce i za granicą. Terapeutka Gestalt, pedagog i filolog.
- Ewa Krogulska psycholog, doula i promotorka karmienia piersią. Autorka artykułów, m.in. na temat ciąży, porodu, karmienia piersią, związana z redakcją magazynu NATULI dzieci są ważne.
- Anna Siudut-Stajura psycholog, trenerka umiejętności psychologicznych i społecznych, psychoterapeutka Gestalt.
- Joanna Jeżak pedagog, psychoterapeutka, absolwentka kursów trenerskich oraz coachingowych, Porozumienia bez Przemocy, terapii schematów i analizy transakcyjnej.
- Olga Trybel fizjoterapeutka, ratowniczka medyczna, edukatorka seksualna. Z pasją edukuje i rehabilituje kobiety w trakcie ciąży i po porodzie.
- Małgorzata Musiał pedagog, wspiera rodziców w ich rodzicielskich wyzwaniach, mediatorka w duchu Porozumienia bez Przemocy.
- Magdalena Trzewik psycholog, absolwentka kursu Porozumienia bez Przemocy, trenerka Familylab. Doradca noszenia dzieci Clauwi.
Kolejną ciekawą propozycją jest "Nowa dyscyplina. Ciepłe, spokojne i pewne wychowanie od małego dziecka do nastolatka" również od Wydawnictwa Natuli.
[product id="32408"]
To ksiązka o tym, jak być przewodnikiem dziecka i odpowiedzialnie orientować je w tym chaotycznym świecie. Autor mówi: rodzice, nie warto wdawać się w negocjacje, ciągle prosić, stawiać tylu pytań. Mamy inne rozwiązania, znacznie skuteczniejsze i korzystniejsze dla naszych relacji z dziećmi. Stoi za nimi nowa dyscyplina. I wcale nie trzeba być przy tym surowym. Ta książka układa sprawy, o których - co tu dużo mówić - większość z nas boi się głośno mówić. Czy przejście od przemocy do braku dyscypliny pomaga dzieciom w rozwoju? Czy rodzicielski autorytet rzeczywiście odbiera dziecku wolność? Czy skorygowanie zachowania dziecka jest czymś złym? Czy wyrażanie dezaprobaty obniża jego poczucie wartości? Czy proszenie, tłumaczenie, negocjowanie to jedyne dostępne narzędzia? Kim John Payne - od ponad 30 lat pracuje jako doradca szkolny i rodzinny, edukator dorosłych, pedagog i badacz. Prowadzi warsztaty i szkolenia na całym świecie, certyfikując trenerów doradztwa rodzicielskiego. W każdej z powyższych ról pomaga przezwyciężać problemy emocjonalne dzieci i nastolatków („bunt”, agresja, uzależnienie i poczucie własnej wartości), problemy z zachowaniem w szkole i trudności w interakcjach społecznych. Wspiera rodziny w drodze ku prostemu i zrównoważonemu życiu, starając się pogłębić wzajemne zrozumienie i podsuwać praktyczne narzędzia, które są odpowiedzią na palące problemy naszych czasów. Mieszka w Northampton w stanie Massachusetts z żoną i dwójką dzieci.
Ciekawie też prezentuje się książka "Wild child, czyli naturalny rozwój dziecka" również od Wydawnictwa Natuli.
[product id="28763"]
Dlaczego relacje i więzi, które współtworzymy z dziećmi, to tak ważny element wychowawczej układanki? Ta książka nie tylko przynosi odpowiedzi na powyższe pytanie, ale tworzy podwaliny dla rewolucji w innych obszarach naszego życia społecznego. Sprawia, iż przypominamy sobie o tym co w życiu najważniejsze – o więziach, miłości i bliskości z innymi. Czego potrzebuje małe dziecko do dobrego, pełnego i naturalnego rozwoju? Jak zmieniają się potrzeby rozwojowe dziecka od narodzin do piątego roku życia? Jak zbudować z dzieckiem bezpieczną więź, która jest fundamentem jego rozwoju i życia w ogóle? Jak wspierać dziecko w dążeniu do autonomii? Jak dbać o potrzeby wszystkich członków rodziny, także swoje?
Wychowanie zorientowane na więzi i potrzeby to drogowskaz dla tych rodziców, którzy chcą wyposażyć swoje dzieci w poczucie własnej wartości oraz rezyliencję, czyli odporność psychiczną. Stabilna więź z rodzicem jest bowiem inwestycją nie tylko w szczęśliwe dzieciństwo, ale i w dojrzałe życie naszych dzieci. A także – wybiegając w przyszłość – następnych pokoleń w rodzinie. Autorkami są: Eliane Retz, Christiane Stella Bongertz.
Przy różnego rodzaju buntach często pojawia się złość. I to o tym, jak sobie z nią radzić jest kolejna propozycja. Książka "Uwaga! Złość" od Wydawnictwa Natuli to absolutny must have przy buncie dwulatka i nie tylko.
[product id="21079"]
Złość jest nieodłącznym elementem rodzicielskiego krajobrazu. Książka wyjaśnia skąd w nas, rodzicach, tak wiele złości i dlaczego towarzyszy ona rozwojowi dziecka. Istnieją sposoby życia ze złością, która nie rani ani nie krzywdzi, za to prowadzi do lepszego zrozumienia naszych dzieci i nas samych. Lektura obowiązkowa, błyskotliwie merytoryczna i niezwykle wyzwalająca. Pokazuje, że nie da się żyć bez złości, a nawet nie warto do tego dążyć. Można ją natomiast zrozumieć. Złość – wybucha jak wulkan. Jej rezultaty mogą być bolesne, stanowić źródło wstydu i poczucia winy. Jednak strategie unikania i zaprzeczania jej szybko okazują się nieskuteczne, a nawet niszczące. Ta książka jest dla Was, jeśli:
- znowu nakrzyczeliście na dziecko lub partnera,
- nie radzicie sobie z trudnymi emocjami dziecka,
- macie wyrzuty sumienia z powodu swoich gwałtownych zachowań,
- chcecie wiedzieć, jak radzić sobie ze złością w rodzinie.
Przy wszelkiego rodzaju buntach często dochodzi do przekraczania granic. Jak sobie z tym poradzić? Być może jakieś rady znajdziecie w książce "Granice dzieci i dorosłych" od Wydawnictwa Natuli.
[product id="25238"]
„Nie chcę iść do przedszkola!”, „Pobaw się ze mną, teraz!”, „Nie będę jadł tej marchewki!”, „To mój tablet! Będę grał, ile chcę!”. Wyzwania związane z różnicą potrzeb to rodzicielska codzienność. Czy udaje nam się dogadać, unikając płaczu i krzyku? Praktyka życiowa pokazuje, że często niestety tak nie jest. Ta książka jest dla Was, jeśli:
- macie wrażenie, że dziecko „wchodzi Wam na głowę”,
- nie wiecie, czy nie za mocno reagujecie na zachowania dziecka,
- nie potraficie powiedzieć „nie” albo „stop”,
- wbrew sobie ulegacie prośbom,
- czujecie, że trudno Wam zadbać o siebie.
Autor ułatwia rodzicielstwo! Czerpie z koncepcji psychologicznych i własnego wieloletniego doświadczenia w pracy z dziećmi, rodzicami i nauczycielami. Daje proste i praktyczne narzędzie po to, by w rodzicielstwie nie tylko dawać, ale też czerpać siłę i satysfakcję. A kim jest autor? To Jarek Żyliński – psycholog wychowawczy. Prowadzi wykłady, warsztaty i audycje dla rodziców oraz edukatorów. Współpracuje jako ekspert z instytucjami zajmującymi się rodzicielstwem i edukacją, a także z mediami.
Jeśli chcecie się dowiedzieć trochę więcej o rozwoju mózgu dziecka i innych ważnych kwestiach, to ta książka będzie idealna. To "Rodzicielstwo bez awantur. Jak odzyskać spokój w rodzinie i wesprzeć rozwój dziecka" od Wydawnictwa Mamania.
[product id="28923"]
Jak sprawić, aby trudna sytuacja stała się okazją do nauki i rozwoju? Jaki związek ma neurobiologia z naszą reakcją na niepokojące zachowania dziecka? Dr Daniel J. Siegel, psychiatra, i dr Tina Payne Bryson, psychoterapeutka, w swojej bestsellerowej książce wychodzą od pierwotnego znaczenia słowa „dyscyplina” (łac. kształcenie) i pokazują, jak można przerwać błędne koło trudnych domowych sporów o zachowanie. „Rodzicielstwo bez awantur” oferuje:
- fakty dotyczące rozwoju mózgu dziecka,
- sposoby na spokojną i pełną miłości relację z dzieckiem,
- wskazówki pomagające w ustalaniu i pokazywaniu granic,
- porady dotyczące napadów złości,
- skuteczne strategie pomagające przekierować zachowanie dziecka na właściwe tory.
Uzupełniona szczerymi historiami i zabawnymi ilustracjami książka pokazuje, jak pracować z rozwijającym się umysłem dziecka oraz pokojowo rozwiązywać konflikty.
Ułatwieniem dla rodziców w radzeniu sobie z buntem dwulatka i nie tylko może stać się również lektura książki (i wcielenie w życie zawartych tam wskazówek) "Play therapy. 101 zabaw terapeutycznych wspierających rozwiązywanie problemów z zachowaniem i wzmacniających relację" od Wydawnictwa Mamania.
[product id="30964"]
Wykorzystajcie moc zabawy – w książce znajdziecie 101 kreatywnych pomysłów na nawiązanie więzi, rozładowanie napięcia, oswajanie lęków i nie tylko! Jaki jest najlepszy sposób, aby dzieci budowały relacje z innymi ludźmi i światem wokół siebie? Zabawa! W tej książce znajdziecie inspirujące przykłady aktywności, które pozwolą rodzicom dzieci w wieku od 3 do 9 lat (ale dla młodszych też się coś znajdzie) odblokować terapeutyczne korzyści płynące z zabawy. Od wzmacniania więzi po zmniejszanie uzależnienia od ekranu – Play therapy oferuje szereg prostych i skutecznych działań, które pomogą poprawić zachowanie dziecka, kontrolę impulsów, samoświadomość i wiele innych obszarów jego funkcjonowania. Ten przyjazny dla rodziców przewodnik zawiera również wprowadzenie do świata zabaw terapeutycznych, a także porady, dzięki którym ty i twoje dziecko w pełni wykorzystacie wspólne doświadczenia. Play therapy. 101 zabaw terapeutycznych zapewnia:
- Zestaw narzędzi do terapii zabawą – dowiedz się, jak możesz pomóc swojemu dziecku doskonalić określone umiejętności i zachowania m.in. za pomocą prac plastycznych i majsterkowania, ćwiczeń relaksacyjnych i oddechowych,
- 101 przykładowych zabaw – taniec, tworzenie historii, zabawy na świeżym powietrzu – oraz wskazówki do wymyślania własnych, w zależności od poziomu nastroju dziecka i rodzaju jego trudności,
- Zasady terapii zabawą – dowiedz się, jak i dlaczego terapia zabawą jest tak skuteczna, a także w jaki sposób te zajęcia mogą uzupełniać inne działania terapeutyczne.
O metodzie Play Therapy: podejście do terapii wykorzystujące podstawowy wzorzec aktywności dziecka, czyli zabawę. Stymuluje rozwój poznawczy dziecka, pomaga mu rozpoznać jego uczucia i kładzie ogromny nacisk na stworzenie relacji opartej na zaufaniu.
No dobrze, te wszystkie książki były dla Was - rodziców. A czy jest coś dla dzieci? Sporo jest na rynku książek o emocjach. I okej, dwulatek być może jest jeszcze za mały, żeby wszystkie zrozumieć, ale można go powoli wprowadzać w świat emocji. Przysłużyć się do tego może pięknie ilustrowana i uwielbiana przez dzieci książka "Feluś i Gucio poznają emocje" od Wydawnictwa Nasza Księgarnia.
[product id="17217"]
Feluś jest przedszkolakiem i każdego dnia doświadcza różnych emocji. Wizyta u lekarza okaże się próbą odwagi. Przygotowanie śniadania dla rodziców będzie powodem do dumy. A kiedy kolega przebiegnie po świeżo zbudowanym zamku z piasku, Felusia ogarnie złość. Czy te doświadczenia wydają się Wam znajome? Jak zawsze Felusiowi towarzyszy ukochany miś Gucio, który tłumaczy zawiły język emocji na bliskie i zrozumiałe każdemu maluchowi doświadczenia zmysłów – dla Gucia radość ma słodki smak, spokój przypomina dźwięki harfy, a tęsknota jest jak deszczowy dzień.
Podczas lektury książki mały czytelnik znajdzie się w wielu dobrze znanych sobie sytuacjach. Razem z Felusiem i Guciem nauczy się rozpoznawać, nazywać i akceptować swoje emocje. Będzie też wiedział, skąd się biorą, w jaki sposób można je wyrażać i jak sobie z nimi radzić.
Na różnego rodzaju bunty dobre jest zajęcie czymś głowy. I ruch - on jest dobry na wszystko, rozładowuje stresy czy skumulowane emocje i dostarcza endorfin. W zdrowym ruchu może Wam pomóc specjalna kostka - Feluś i Gucio grają w kolory również od Wydawnictwa Nasza Księgarnia.
[product id="37977"]
Ruch to zdrowie! Feluś i Gucio dobrze o tym wiedzą, dlatego zapraszają do kolorowej gimnastyki ciała i umysłu. "Feluś i Gucio grają w kolory" to aktywizująca gra edukacyjno-ruchowa dla dzieci na różnych etapach wieku przedszkolnego. Gra wspiera prawidłowy rozwój fizyczny i poznawczy przedszkolaków oraz pomaga w kształtowaniu kompetencji kluczowych takich jak: komunikacja w języku ojczystym i obcym, koncentracja, samodzielność, myślenie i działanie twórcze, współpraca, inteligencja emocjonalna. Rozwijanie tych umiejętności w zabawie to podstawa przygotowania dziecka do dalszych etapów edukacji. Zestaw doskonale się sprawdzi i w domu, i w przedszkolu.
Ciekawie też prezentuje się "Feluś i Gucio grają w emocje" od Naszej Księgarni.
[product id="32003"]
Kolejna gra w serii, ale pierwsza z tak różnorodnym zestawem gier i zabaw! Idealna jako samodzielny pakiet edukacyjny oraz uzupełnienie książki „Feluś i Gucio poznają emocje”. Gra wspiera prawidłowy rozwój emocjonalny i wspomaga rodziców w trudnych rozmowach z dzieckiem o emocjach. 3 podstawowe rodzaje zabaw w tym zestawie to: memo, kalambury i konwersacje. Ten rodzaj aktywności szczególnie sprzyja nauce rozpoznawania, nazywania i wyrażania emocji, będącej głównym celem gry. Wszyscy mamy uczucia. Każde z nich odczuwamy inaczej. Wszystkie są nam potrzebne i tak samo ważne. Dlatego warto je poznać i umieć o nich rozmawiać. Dzięki tej grze jest to łatwiejsze. Idealna dla trzylatków - nada się na końcówkę buntu dwulatka ;)
Świetnie też się sprawdzi magnetyczna układanka Emocje od Janod.
[product id="16998"]
Magnetyczna układanka Emocje to doskonała zabawka, rozwijająca wrażliwość i wyobraźnię. Będzie służyć dziecku przed bardzo długi czas i nieprędko się znudzi. Jest doskonała do ćwiczenia empatii, nauki radzenia sobie z trudnymi doświadczeniami, np. oswajania lęków i rozwijania inteligencji emocjonalnej. W skład zestawu wchodzi 20 dwustronnych kartonowych plansz. Po jednej ich stronie zaprezentowane są sytuacje, znane z codziennego życia, np. burza, wyrzucanie śmieci, wygłupy z kolegą czy nieudana babka z piasku, po drugiej zaś jest miejsce na umieszczenie odpowiednich magnesów, obrazujących przeżycia, które tym sytuacjom towarzyszą. W zestawie jest 27 drewnianych magnesów: 10 dziecięcych buziek z minami, wyrażającymi emocje (np. płacz, łzy śmiechu, grymas niezadowolenia), 12 emotek i 5 części strojów, które można dobrać do postaci. Zabawka rozwija:
- inteligencję emocjonalną i wrażliwość
- wyobraźnię, pomysłowość i kreatywność
Będzie idealna dla dzieci w wieku 2-5 lat. W opakowaniu znajdziemy 20 plansz i 27 magnesów.
I to tyle na dziś. Nie buntujcie się tylko czekajcie na kolejny wpis. Do poczytania!
Wyszukiwarka
