suma: 0,00 zł
wyszukiwarka zaawansowana

Czas na nowości. Pilnujcie portfela ;)

Czas na nowości. Pilnujcie portfela ;)

Książka dobra na wszystko


Zacznijmy może od tego, co moje dzieci lubią najbardziej. Książki! Kto nas zna i był w naszym domu wie, że możemy przez cały miesiąc żywić się ziemniakami, byle tylko zapełnić półki nowymi książkami ;) uważam, że czytanie dziecku to najlepsze co możecie zrobić dla ich wczesnego rozwoju. Czytanie nie tylko wzbogaca słownictwo, ale też rozbudza kreatywne myślenie i rozwija wyobraźnię. Kształtuje myślącego, młodego człowieka i pozwala fajnie spędzić razem czas. Pamiętajcie, żeby czytać dziecku minimum 20 minut dziennie. I wyrabiać w nim dobre nawyki. Pomóc w tym mogą nasze nowości.
Pierwsza z nich to 'Mój mały świat. Na księżyc' Allison Black od Wydawnictwa Mamania. To książka do zabawy, przesuwania, zaglądania i podpatrywania niespodzianek.

 

Klik

 

Razem z bohaterem możemy wybrać się w kosmos na interaktywną przygodę inspirowaną pierwszym lądowaniem człowieka na Księżycu. Coś nie tylko dla miłośników bardzo dalekich podróży :)
Drugi tytuł, to kolejna część przygód znanego i lubianego pieska. 'Spot, gdzie się schowało pięć żabek?' Erica Hilla również od Wydawnictwa Mamania. Tym razem jest o liczbach. Można zajrzeć pod filcowe klapki i pomóc Spotowi znaleźć jego skaczących przyjaciół. Ta brytyjska seria książek o przygodach pieska Spota to klasyka literatury dziecięcej. Od niemal 40 lat wprawia w zachwyt najmłodszych czytelników. No dobra. Rodziców też. A przynajmniej mnie :)

 

Klik

 

No dobra, znowu będą otulacze


Ale tylko dlatego, że czytając dobrą książkę warto się otulić ;) najlepiej mięciutkim i bajecznym otulaczem. Tym razem proponujemy bambusowy kocyk Jungle od Cosy Cott.

 

Klik

 

Tkanina z której został wykonany to 100 procentowe włókno bambusowe, które posiada naturalne właściwości bakteriobójcze. Z bardziej praktycznych rzeczy - szybko schnie oraz posiada odporność na wilgoć co w efekcie uniemożliwia rozmnażanie bakterii. Absorbuje wilgoć od ciała i do tego zapewnia doskonałą przepuszczalność powietrza. Ma też - o czym pisałam już wielokrotnie - właściwości termoregulacyjne. Dzięki temu w upały daje poczucie świeżości i kojącego chłodu, w dni chłodne - przyjemnego ciepła. Kocyk został uszyty ręcznie. Podobnie wykonano zdobiący go chwost. Wymiary otulacza to około 75x100 cm.
Na uwagę zasługuje też lekki, dzianinowy kocyk - mgiełka od Lullalove. Jego wymiary to około 90x90 cm. Jest przewiewny, wykonany w 100 procentach z wiskozy bambusowej. Duża elastyczność umożliwia wygodne otulenie dziecka. Kocyk świetnie rozciąga się, co pozwala dopasować go do ciała. Jest przy tym lekki i oddycha na całej swojej szerokości. Idealnie sprawdzi się podczas podróży oraz snu w domu, szczególnie w ciepłe dni i noce. Dzięki właściwościom włókna bambusowego (potwierdzone badaniami naukowymi) dziecko chronione jest przed przegrzaniem, promieniowaniem UV oraz owadami.

 

Klik

 

Jest też seria Ink od Sleepee o której już Wam pisałam. Kliknijcie koniecznie w łącze i zobaczcie jakie piękne są te chusteczki i pieluszki. Ja tam jestem w nich zakochana. 

 

Kiedy hula wiatr, w domu się baw

 

A do domowych zabaw najlepiej nadadzą się drewniane cuda i cudeńka. Jakie? Już Wam mówię.
Absolutnym hitem, przynajmniej dla mnie i moich chłopaków, są matrioszki zoo od Little Dutch. Genialne, oryginalne i dające mnóstwo świetnej zabawy. A do tego sprawdzą się w roli ozdoby, nie tylko dziecięcego, pokoju. Zestaw to 4 zabawki, zwierzęta o różnej wielkości: lew, zebra, tygrysek i pingwinek. Każda nich składa się z dwóch części. Doskonale rozwija umiejętności wzrokowo-poznawcze, ćwiczy motorykę małą, spostrzegawczość i koncentrację. Jest również doskonałym pomysłem na zabawę w poznawanie zwierząt.

 

Klik


Kolejną zabawką nie są już matrioszki, ale też można włożyć je jedną w drugą. O czym mowa? O zestawie trzech walizek, również od Little Dutch. Wykonane są z mocnego i wytrzymałego kartonu. Mają pastelowe barwy i niezwykle subtelny, kwiatowy wzór. Wyglądem i precyzją wykonania przypominają prawdziwe walizki. Aż trochę żałuję, że nie ma takiej w normalnym rozmiarze, w którą mogłabym się spakować na wakacje ;) Wnętrze kuferków jest różowe. Są też bardzo pojemne. Pomieszczą zabawki, a później również pierwsze lakiery do paznokci, kosmetyki czy sekretny dziennik. A przy tym ozdobią pokój. W komplecie można kupić laleczki Rose i wózek drewniany dla lalek Spring Flowers.

 

Klik


Skoro było coś dla dziewczynek, będzie też coś dla gwiazdorów rocka. Mój syn niezmiennie twierdzi, że w przyszłości będzie Dawidem Podsiadło ;) i chodzi po domu z wyciętą z kartonu gitarą. Dlatego myślę, że chyba sprawię mu wersję drewnianą. Trochę ciężej będzie ją rozbić o scenę ;) z pomocą przychodzi znowu marka Little Dutch. Ich błękitna gitara na pewno spodoba się chłopakom, ale dziewczyny pewnie też ją docenią. Będzie to doskonały, pierwszy "profesjonalny" instrument. Wykonana z dobrej jakości drewna, zapakowana w ładne opakowanie kartonowe, w sam raz na prezent. Posiada metalowe struny.

 

Klik


Przytul się do zwierzaka pluszaka


Maluchy, szczególnie te, które uczą się same spać i postanowiły się wyprowadzić z pokoju i łóżka rodziców, będą potrzebowały kogoś, kto przegoni nocne strachy. A któż zrobi to lepiej od pluszowego przyjaciela. Na przykład takiego, jak mały, słodki Effik od firmy Effiki.

 

Klik

 

To kieszonkowa wersja popularnej maskotki (wysokość od ogonka do głowy to 10 cm). Jej supermoc polega na tym, że zawsze jest z naszym dzieckiem. Czy to w przedszkolu, u lekarza, u dziadków, w sklepie czy na placu zabaw. No i oczywiście ma zaszczytne miejsce na nocnym stoliku, gdzie strzeże snu naszego dziecka. Stworek, przypominający nieco królika, a nieco psa, ma czarne, błyszczące oczka i mięciutkie futerko. Maskotka Effik została wyprodukowana z największą dbałością o względy wizualne oraz dotykowe. Posiada międzynarodowy certyfikat bezpieczeństwa CE - bezpieczna nawet dla noworodków. To Doskonały na prezent z okazji narodzin, urodzin, babyshower, czy chrzcin.
Nieco większy, dokładnie 8 cm większy jest 18-centymetrowy jednorożec o gwieździstych oczach od Jellycat.

 

Klik

 

Jest bardzo sympatyczny i spodoba się nie tylko dziewczynkom. Przyznam szczerze, że ja, stara już bądź co bądź baba, chętnie bym takiego rogatego konia przytuliła ;) Podobnie jak jednorożca Ursulę (moją imienniczkę!), również od Jellycat.

 

Klik

 

Ma różową grzywę i miękkie, prążkowane futerko. I jest duża. Może stać się najlepszą przyjaciółką Waszego dziecka. O te miano na pewno będzie chciało powalczyć również Amuse Avocado, również od Jellycat. Te to już w ogóle jest ogromne, bo liczy sobie aż 52 cm. I jest absolutnie niesamowite. Tak sympatyczne, że będę miała wyrzuty sumienia zjadając prawdziwe avocado. Bo teraz już zawsze będę widziała tę uśmiechniętą, sympatyczną mordkę. Podobnie zresztą sprawa ma się z lodami. A to za sprawą pluszaka Amuse lody w wafelku od Jellycat. Też się do nas uśmiechają i z dumą prezentują trzy gałki w pastelowych kolorach. Możemy się tylko domyślać, jakie smaki się w nich ukrywają.

 

Klik

 

Klik


Na koniec chcę Wam pokazać jeszcze jedną propozycję od Jellycat (tak, wiem, zdominowali dzisiejszy wpis ;)). To żaba Fergus. Niech Was nie zwiedzie jej nieco smutna mina. I nieco sprane kolory. Jest bardzo przyjacielska i potrzebuje mocnego przytulaska. A nawet całusa. To szczególnie odezwa do mam. Pamiętacie, że raz pocałowana żaba zamienia się w księcia ;) zatem do dzieła!

 

Klik


Wody łyk i w drogę myk 

 

A jak już nacałujecie się żabki, na pewno zechce Wam się pić. Dziś mam dla Was dwie propozycje. Jedna na wyjścia, a druga do delektowania się w domu. Bo kto powiedział, że kubeczki z nadrukami czy niekapki nadają się tylko dla dzieci. Te drugie świetnie sprawdzą się do serwowania... Wina :) oczywiście takiego zero procent ;) i tylko innym dorosłym.

Ale, wracając do tematu nieco bardziej dziecięcego. Naszym pociechom na pewno spodobają się silikonowe kubeczki Tiny Cup od EZPZ.

 

Klik

 

Przeznaczone są dla dzieci od 6. miesiąca życia. Jest to innowacyjny kubeczek. Zaprojektował go specjalista w dziedzinie logopedii i żywienia dzieci. Nauka picia z otwartego naczynia to dla malca istotny krok rozwojowy. Unikatowy kształt kubeczka jest doskonale dopasowany do ust małego dziecka, co ważne - aktywuje on automatyczne zamknięcie warg i uniesienie języka. Jego antypoślizgowa powierzchnia sprawia, że dziecko bez trudu utrzyma go w dłoniach i uniesie do ust. Odpowiednio szeroka i wyważona podstawa z wypustkami nie tylko gwarantuje stabilność naczynia, minimalizując ryzyko przewrócenia kubeczka i rozlania płynu, ale też wspiera rozwój sensoryczny dziecka, stymulując zmysł dotyku. Miękki silikon chroni wyżynające się ząbki dziecka. Kubeczek nadaje się do serwowania zarówno zimnych, ciepłych, jak i gorących napojów oraz płynnych posiłków.
Drugim naczyniem do zadań specjalnych jest niewątpliwie termos Hot or Cold od Twistshake. Jego wnętrze jest wykonane w 100 procentach ze stali nierdzewnej. Sprawia to, że nie przejmuje on zapachów. Temperaturę natomiast utrzymuje do 10 godzin. Jest polecany do przechowywania zarówno ciepłych jak i zimnych napojów. A do tego jest najzwyczajniej w świecie ładny. Ma smukłą linię i jest - jak to się zwykło mawiać - fit ;) aż miło z niego pić.

 

Klik


Woda? Nie tylko do picia

 

Również do kąpieli. A wiadomo, że jak kąpiel, to zabawki. Na przykład wciągające Rurki Tubes od boon. Można zabawić się w małego hydraulika i mieć przy tym sporo radości.
Ciekawie prezentuje się też zabawka potwory Spurt również od boon. Dzieci pokochają te małe, urocze bestie dzięki ich super mocy strzelania strumieniem wodnym. A Wy pokochacie je za łatwość czyszczenia i przechowywania. Tylko upewnijcie się, że macie pod ręką ręcznik. Potworki mają różnorodne kształty i kolory. Daje to wiele możliwości łączenia ich i jeszcze poprawia zabawę.

 

Klik

 

Klik


A po zabawie wszystkie potwory, rurki i inne kaczuszki trzeba posprzątać. Ułatwi to na pewno organizer do wanny Frog od boon. Poręczny, zdejmowany koszyk z uchwytem pozwala z łatwością wyłowić, a następnie przepłukać, wysuszyć i przechować kąpielowe zabawki. Dzięki temu można łatwo uniknąć osadów i pleśni na akcesoriach. Żaba mocowana jest do ściany, zatem nie zajmuje miejsca na półkach czy wannie. Istnieją dwie możliwości montażu organizera: tymczasowo, na dwustronne paski z klejem lub na stałe za pomocą śrub.

 

Klik


Modna od stóp do głów

 

Śruby na pewno nie przydadzą nam się jeśli chodzi o modę. A jak moda, to ciuchy :) dziś coś dla stóp i dla głowy. Zaczynamy od tych pierwszych. Wasze dziecko na pewno pokocha Was jeszcze bardziej, gdy zafundujecie jego stopom wygodne skarpetki od Zoocchini. Pakowane są po trzy sztuki. I mimo, że wzór to sarenki, spodobały się mojemu synkowi. I kto mu zabroni je nosić? Na pewno nie ja. Jak się podobają, znaczy trzeba kupić ;) zawsze to chwila oddechu od Psiego Patrolu, Pidżamersów i Spider-Mana ;)

 

Klik


Skarpetki posiadają antypoślizgowy wzór, dzięki którym dziecko czuje się stabilniej chodząc w nich po każdej powierzchni. To szczególnie ważne u nas w domu, gdzie nie ma żadnych dywanów. Wszędzie mamy panele i naprawdę bywa na nich ślisko. Nie ma też obaw, że skarpetki będą się rolować, ponieważ mocny ściągacz utrzyma je na miejscu, nie wywołując uczucia dyskomfortu. Każdy zestaw posiada 1 parę skarpetek z postacią Zoocchini i dwie pary z różnymi wzorami, które są nie tylko urocze, ale i wygodne. Oryginalne wzory w jednolitej kolorystyce pozwalają na dowolną ich kombinację :)
A na głowę? Coś, co już kiedyś polecałam małym modnisiom, czyli opaski od Ul&Ka. Teraz znajdziecie u nas mnóstwo nowych kolorów. A co wyróżnia te opaski? Każda z nich uszyta jest na miarę. ULKa składa się z opaski i dodatkowo przewiązanej kokardy dzięki czemu łatwo się zakłada i nie trzeba jej wiązać za każdym razem na głowie dziecka. Opaska wykonana jest z elastycznej bawełny dzięki czemu jest rozciągliwa i wygodna.

 

A na deser? Dinozaury

 

Czyli coś, co mój starszy syn obecnie, zaraz po samochodach, lubi najbardziej na świecie. Na pewno ucieszyłby go zestaw silikonowych słomek z nakładką dinozaurem od Smily MIA.

 

Klik

 

Przyda się nie tylko tym, którzy dopiero uczą się pić z kubka. To fajny gadżet również na imprezy dla dorosłych :) Nakładka jak również słomki wykonane są z bezpiecznego silikonu, a dołączona szczoteczka umożliwi zachowanie słomek w czystości. Dodatkowo, używając ich wpiszemy się w nurt zero waste, gdyż jest to produkt wielorazowego użytku, dzięki czemu możemy zadbać o naszą planetę, nie zaśmiecając środowiska. Idealny do używania w domu, ale również doskonale sprawdzi się w podróży lub restauracji.
A druga dinozaurza propozycja to coś dla maluchów. Gryzak dinozaur Norman od Smily MIA jest silikonowy i fajnie stymuluje dziąsła. Wykonany z jednego odlewu, zapewnia ochronę przed pęknięciem czy rozwojem bakterii. Tekstury o wielu twardościach mogą masować i łagodzić swędzenie dziąseł oraz przynosić ulgę podczas ząbkowania. Dzięki temu, że jest okrągły, zapewnia wiele opcji chwytania, gryzienia, ciągnięcia i rozrywki. Idealnie pasuje do małych rączek i pozwala ćwiczyć odruch chwytania, rozwijając przy tym zdolności motoryczne. Można chłodzić go w lodówce.

 

Klik


Ochłodziło nam się też powietrze. I powiem Wam, że chyba tęsknię trochę za upałami. Ale tylko trochę. Póki co żegnam się z Wami i idę pobiegać trochę po mokrej trawie. Bo to też jest w lecie cudowne. Szczególnie, jeśli trawa jest świeżo skoszona :) miłego weekendu!

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy od home.pl